We wtorek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun odniósł się do wyników w spółkach Skarbu Państwa. Na antenie TVP Info podkreślił, że MAP jest w stałym kontakcie z resortem sprawiedliwości.
- Został powołany specjalny zespół prokuratorski po stronie ministra sprawiedliwości. My powołaliśmy naszych pełnomocników ds. rozliczeń w spółkach. Zrobiliśmy inwentaryzację wszystkich spraw i zawiadomień, które zostały złożone do prokuratury - powiedział.
MAP stawia na Grupę Azoty
Balczun wyjaśnił, że MAP czeka obecnie na podjęcie działań dotyczących tych najbardziej bulwersujących kwestii.
- Wymienię tylko kilka: temat Ostrołęki, Orlenu w szerszym kontekście, transfer ogromnych pieniędzy za granicę za wirtualną ropę czy fikcyjne etaty w PZU - wskazał.
Przypomniał, że za poprzedniego rządu "doszło do podpisania umowy między Orlenem a spółką Grupa Azoty Polyolefins, gdzie mieliśmy inwestycję zaplanowaną w Grupie Azoty na poziomie 1,5-2 mld zł, a kosztowała 7,5 mld zł"
- Znaleźliśmy rozwiązanie, to jest element restrukturyzacji Grupy Azoty, a z drugiej strony spółka Orlen będzie konsolidowała wszystkie kwestie związane z petrochemią - podkreślił, odnosząc się do zakupu od Grupy Azoty instalacji poliolefin w Policach przez Orlen.
Balczun: Mieliśmy do czynienia ze skandaliczną amatorką
Balczun dodał, że "jeżeli istnieją podejrzenia, że działania miały charakter świadomie niegospodarny, wtedy kierowane są zawiadomienia".
- W wielu przypadkach mieliśmy do czynienia ze skandaliczną amatorką, bo nie można prowadzić inwestycji bez gruntownego przygotowania, bez gruntownej analizy opłacalności - powiedział.
Dodał, że większość planowanych inwestycji nie została zrealizowana zgodnie z założeniami.
- Przykład Orlenu jest bardzo charakterystyczny, bo nie ma żadnej inwestycji, która by skończyła się w czasie i w budżecie - ocenił.












