Charytatywna gala Met w Nowym Jorku znów przyciągnęła czołowe postaci świata kultury i rozrywki. W wydarzeniu wzięli udział m.in. Beyoncé, Nicole Kidman, Rihanna, A$AP Rocky i Madonna. Na gali nie pojawił się natomiast burmistrz Nowego Jorku lewicowiec Zohran Mamdani, który już wcześniej poinformował o tym, że "nie zamierza podtrzymywać tradycji" i nie weźmie w nim udziału.
100 tys. dolarów za bilet na Met Galę
Met Galę od 1995 roku organizuje Anna Wintour, która decyduje o temacie wydarzenia. W tym roku motywem przewodnim była "Sztuka kostiumu". Bal co roku jest sponsorowany przez innego darczyńcę. W 2024 roku galę wsparł koncern Louis Vuitton, a bilety na wydarzenie kosztowały 75 tys. dolarów. W tym ceny poszły do góry. Za wejściówkę trzeba było zapłacić 100 tys. dolarów.
W tym roku pieniądze na zorganizowanie gali wyłożył Jeff Bezos. Jak donosi "The Guardian" razem z żoną Lauren Sanchez przekazali na ten cel darowiznę w wysokości 10 mln dolarów.
Wybór Jeffa Bezosa na sponsora Met Gali wywołał krytykę
Wybór Bezosa, jako głównego sponsora Met Gali wywołał oburzenie w Stanach Zjednoczonych. W mediach społecznościowych aktywiści nawoływali do zbojkotowania wydarzenia przez celebrytów, do czego jednak nie doszło. Niewiele osób dołączyło także do protestu zorganizowanego przez grupę Labor is Art zrzeszającą byłych i obecnych pracowników Amazona. Miał on formę pokazu mody i odbył się przed balem - przyszło na niego kilkadziesiąt osób. Niektórzy protestujący mieli ze sobą transparenty z hasłami "Opodatkować bogaczy".
"Met Gala nie jest świętem ludzi, jest świętem wyłącznie pieniędzy" - mówiła cytowana przez "The Guardian" aktywistka Alexia Sol, która wzięła w nim udział. Z kolei inna uczestniczka, Samari Jomar Mercado skarżyła się gazecie, że praca w Amazonie była dla niej wykańczająca fizycznie i bolesna.
Przed wejściem do Metropolitan Museum of Art, gdzie odbywał się bal, doszło do szarpaniny ochrony i policji z uczestnikiem manifestacji. Protestujący przedarł się przez barierki i próbował wtargnąć na "czerwony dywan". Został jednak zatrzymany i spacyfikowany. Nagranie z zajścia zamieścił w serwisie X "The Hollywood Reporter".
Zaangażowanie Jeffa Bezosa w organizację Met Gali ożywiło na nowo spekulacje, że właściciel Amazona kupi Condé Nast, spółkę-matkę Vogue'a, która nadzoruje galę. W zeszłym roku plotkowano, że miliarder podaruje firmę żonie w prezencie ślubnym.










