"Chcemy zaproponować przelicznik do 240 zł brutto za godzinę jako ten przelicznik, który będzie stanowił górną granicę zarobków w publicznym systemie ochrony zdrowia" - powiedziała, dodając, że - przeliczając to na etat - da to "mniej więcej do 40 tys. zł brutto".
Nowe limity wynagrodzeń dla lekarzy
Minister została zapytana o szczegóły tego pomysłu w TVP Info. Odniosła się do ryzyka możliwości odpływu lekarzy z placówek publicznych do prywatnych.
"Placówki prywatne również pracują w oparciu o NFZ. W związku z tym reguły dotyczące wynagrodzeń i te stawki będą ujednolicone. Niemniej jednak, przypomnę, że większość hospitalizacji, większość świadczeń dla pacjentów odbywa się w sektorze publicznym. W związku z tym, że wzrasta nam liczba lekarzy, personelu medycznego, myślę, że przede wszystkim powinien ten personel zasilić szpitale publiczne, bo jednak kształcenie i to, co wydajemy też jako podatnicy na kształcenie kadry medycznej, jest również kwotą niebagatelną" - powiedziała.
Przypomniała, że wielu lekarzy zarabia mniej niż proponowana kwota 240 zł brutto. Wskazała, że jest to górny limit i od zarządcy szpitala będzie zależało, jaką stawkę zaproponuje np. młodemu lekarzowi po specjalizacji czy doświadczonemu chirurgowi. Oceniła, że nie spodziewa się sytuacji, gdy nagle wszyscy lekarze będą teraz oczekiwać stawki 240 zł.
"Zresztą menadżerowie doskonale wiedzą jak zarządzać stawkami i układać organizację pracy szpitalnej" - dodała.
Wyniki konkursów będą publicznie dostępne
Minister potwierdziła, że stawka będzie obejmowała lekarzy na kontraktach, "czyli tych, którzy startują w konkursach".
"Chcemy również wprowadzić publiczne konkursy. Wyniki tych konkursów będą publikowane: na jakich warunkach, na jaką ilość godzin zostały zawarte kontrakty z podmiotami, ze szpitalami" - dodała.
Poinformowała, że resort zdrowia chciałby, aby żaden lekarz w Polsce, który pracuje w placówce mającej kontrakt z NFZ-em, nie mógł zarobić więcej niż 240 zł za godzinę, niezależnie od formy zatrudnienia.
"Do takiej formy zmierzamy, mam nadzieję, że taki etap osiągniemy" - wskazała.
Zarobki lekarzy. Co z umowami na procent?
Sobierańska-Grenda odniosła się również do kwestii tzw. umów na procent, gdy lekarz otrzymuje dany procent kontraktu za daną procedurę.
"System motywacyjny nie powinien się opierać na procencie, a ewentualnie na premii, którą dajemy pracownikowi. (...) W systemie ochrony zdrowia to wcale nie jest częsta sprawa, że lekarze są wynagradzani od procentu (...). Jeżeli w ramach tej kwoty będzie wydzielona suma do 240 zł w systemie motywacyjnym, to jest to możliwe, jeżeli będzie to ustalone kwotowo" - wyjaśniła, dodając, że sam poziom kwoty wynika z szacunków Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT).
W czwartek o propozycjach MZ jego kierownictwo będzie rozmawiać z przedstawicielami Naczelnej Izby Lekarskiej.











