W ubiegły piątek (26.09) były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak poinformował, że na posiedzeniu podkomisji do spraw modernizacji technicznej Sił Zbrojnych RP poinformowano o problemie z pozyskaniem rakiet do F-35.
"Problem wynika z decyzji ministra finansów, który nakazał ministrowi obrony spłatę zadłużenia Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych bezpośrednio z budżetu na obronność. Na rakiety po prostu nie ma pieniędzy" - napisał na portalu X.
"Agencja Uzbrojenia nie posiada zgody na pozyskanie pocisków"
Chodzi o pozyskanie do 400 nowych pocisków rakietowych AIM-120D-3 AMRAAM, na kupno których Polska uzyskała w kwietniu br. zgodę amerykańskiej agencji ds. współpracy obronnej DSCA. Wartość zamówienia maksymalnego oszacowano na około 6,1 mld złotych brutto.
- Odnośnie pocisków rakietowych powietrze-powietrze średniego zasięgu AIM-120D uprzejmie informuję, że pozyskanie tych lotniczych środków bojowych miało nastąpić w ramach środków dłużnych, a więc z Funduszu Wsparcia. Każde pozyskanie sprzętu wojskowego w ramach Funduszu Wsparcia wymaga zgody zespołu sterującego (...) Na obecną chwilę Agencja Uzbrojenia nie posiada zgody na pozyskanie tych pocisków - powiedział na obradach podkomisji pułkownik Piotr Paluch, szef Agencji Uzbrojenia
Szerzej o sprawie informował serwis Geekweek.
Szef MON zapewnia o zakupach uzbrojenia
Do sprawy odniósł się w poniedziałek podczas popołudniowej konferencji wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
- Jestem w kontakcie z ministrem (finansów Andrzejem - red.) Domańskim. W tym tygodniu odbędzie się zespół sterujący. Myślę, że będziemy mieć bardzo dobre informacje - powiedział.
Podkreślił, że po stronie szefa MF, z którym prowadzony jest "bardzo dobry dialog", jest "pełne zrozumienie" co do priorytetów państwa, a należy do nich właśnie kwestia uzbrojenia do F-35.
- Nie zawsze wszystkie decyzje zapadają od razu. Tu żaden czas i limit nie został przekroczony. Wykorzystamy zgodę Kongresu jak najszybciej będzie to możliwe i to oczywiście dotyczy tych opcji, na które Kongres Stanów Zjednoczonych wyraził zgodę - wskazał.
Ocenił, że szczegółowe informacje w tej sprawie zostaną podane w tym tygodniu.
- Ale już dzisiaj mogę państwa wszystkich tych, którzy się niepokoją uspokoić, tych, którzy jak zawsze chcą zwijać sobie kapitał polityczny na normalnej dialogu i dyskusji i przeinaczać go, wyprowadzić z błędu, może rozczarować nawet, że ich zdanie znów nie ma racji bytu i znów są w głębokim błędzie, ale to dobrze dla Polski, że się po raz kolejny pomylili. Wszystko jest na dobrej drodze i całe uzbrojenie będzie zakupione - podkreślił.











