Wezwał Europę, aby nie podawała w wątpliwość intencji prezydenta USA Donalda Trumpa w kwestii Grenlandii. - Byłem w podróży, więc nie byłem w kontakcie (z europejskimi urzędnikami), ale rozmawiałem z prezydentem Trumpem i ewidentnie jest wiele do załatwienia. Sądzę, że wszyscy powinni wierzyć prezydentowi na słowo - oświadczył podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos.
Trump zagroził cłami. Unia Europejska rozważa odpowiedź
Bessent nazwał "kaczką dziennikarską" doniesienia, jakoby działania Trumpa wobec Grenlandii związane były z tym, że nie otrzymał Pokojowej Nagrody Nobla za ubiegły rok.
W sobotę Trump zagroził nałożeniem ceł na towary z ośmiu krajów członkowskich NATO - Danii, Norwegii, Szwecji, Francji, Niemiec, Holandii, Finlandii i Wielkiej Brytanii - które wysłały niewielkie grupy żołnierzy na to terytorium autonomiczne Danii, aby wzięli udział w ćwiczeniach wojskowych. Ta groźba skłoniła Unię Europejską do rozważenia możliwości nałożenia ceł na towary amerykańskie o wartości 93 mld euro.












