Komisja Europejska zakończyła umowę grantową z organizatorami Biennale Sztuki w Wenecji. Opiewała ona na 2 mln euro. Rzecznik KE Guillaume Mercier poinformował, że decyzję o zakończeniu wsparcia finansowego dla wydarzenia podjęto ze względu na udział Rosji w biennale.
Biennale w Wenecji bez wsparcia finansowego KE
Postanowienie wydała Europejska Agencja Wykonawcza ds. Edukacji i Kultury (EACEA) po dokonaniu oceny prawnej i na podstawie rekomendacji KE.
"Wydarzenia kulturalne finansowane ze środków europejskich podatników powinny chronić wartości demokratyczne, wspierać otwarty dialog, różnorodność i wolność wypowiedzi. Są to wartości, które w Rosji nie są dziś respektowane" - zaznaczył rzecznik KE.
Tym samym Biennale Sztuki w Wenecji nie będzie otrzymywać już wsparcia w ramach programu finansowanego przez UE.
Dyskusja nt. zaproszenia Rosji na biennale
Wcześniej, w latach 2022 i 2024, Rosja nie uczestniczyła w Biennale w Wenecji ze względu na atak na Ukrainę. Dyskusje na temat jej tegorocznego udziału w wydarzeniu toczyły się między władzami Włoch a Fundacją Biennale już od marca. Od zaproszenia Rosji na wystawę odciął się włoski minister kultury Alessandro Giuli, który domaga się przedstawienia dokumentacji dotyczącej okoliczności zaproszenia kraju objętego sankcjami.
Biuro prasowe weneckiego biennale wydało oświadczenie w tej sprawie. Jak informuje, zaproszenie Rosji na 61. edycję wydarzenia odbyło się przy "bezwzględnym poszanowaniu przepisów i w ścisłej zgodzie z obowiązującymi przepisami krajowymi i międzynarodowymi oraz w ramach własnych kompetencji i odpowiedzialności". Jego przedstawiciele dodają też, że "nie zostały ominięte żadne zakazy wynikające z europejskich sankcji. Sankcje zostały rygorystycznie zastosowane".
Przeciwko obecności Rosji na weneckim biennale zaprotestowali ministrowie kultury ponad 20 krajów UE. Wśród nich także Marta Cienkowska, polska szefowa resortu.













