AFP wskazuje, że nazwisko współzałożyciela Microsoftu znajduje się w dokumentach opublikowanych przez Departament Sprawiedliwości USA, które ujawniły bliskie relacje, nielegalne interesy finansowe i prywatne zdjęcia ze skazanym przestępcą Jeffrey'em Epsteinem.
"Nie zrobiłem nic nielegalnego"
Agencja podaje, że Gates złoży zeznania za zamkniętymi drzwiami, podobnie jak zrobili to Bill i Hillary Clinton. Miliarder przyznał się do podjęcia współpracy z Epsteinem, oceniając to jako "ogromny błąd". Potwierdził, że miał romanse z dwiema Rosjankami, ale zaprzeczył jakiemukolwiek udziałowi w przestępstwach finansisty.
"Nie zrobiłem nic nielegalnego. Nie widziałem niczego nielegalnego" - powiedział.
W roboczym e-mailu, który znalazł się wśród dokumentów ujawnionych przez Departament Sprawiedliwości, Epstein zarzucił Gatesowi romanse pozamałżeńskie, pisząc, że jego relacje z Gatesem obejmowały "pomoc Billowi w zdobywaniu leków, aby poradzić sobie z konsekwencjami seksu z Rosjankami, a także ułatwianie mu nielegalnych romansów z mężatkami".
Gates znał się z Epsteinem od lat
Gates wyraził ubolewanie podczas spotkania z pracownikami swojej fundacji, że jego działania wpłynęły na działalność organizacji filantropijnej.
Potwierdził ponadto, że jego relacje ze zmarłym przestępcą rozpoczęła się w 2011 roku.
Agencja przypomina, że Gates miał wiedzieć o ograniczeniu w podróżowaniu nałożonym na Epsteina, ale nie sprawdził jego przeszłości.











