30 czerwca milioner i biohaker Bryan Johnson, działający w branży technologicznej i stawiający sobie za cel odmłodzenie biologicznego wieku - 48 lat - dzięki intensywnemu trybowi życia ogłosił, że zdiagnozowano u niego nieuleczalną chorobę autoimmunologiczną.
"Mój żołądek zjada sam siebie" - napisał w poście z 30 czerwca na X. Wyjaśnił, że cierpi na autoimmunologiczne zapalenie błony śluzowej żołądka, w przebiegu którego jego układ odpornościowy błędnie atakuje zdrowe komórki wyściółki żołądka.
Choroba dotknęła znanego biohakera
Milioner przyznał, że przez wiele lat nie zdawał sobie sprawy, że cierpi na tę chorobę. Przypuszcza, że mogła ona zostać wywołana przez nieprawidłową dietę - przed zmianą nawyków żywieniowych spożywał fast foody i słodkie napoje.
"Jako dziecko jadłem płatki śniadaniowe z cukrem, piłem słodkie napoje gazowane i pochłaniałem fast foody. Miałem kilka lat zdrowego życia, gdy miałem niewiele ponad 20 lat, ale potem zostałem młodym ojcem trójki dzieci i zacząłem rozwijać biznes. Żonglując tym stresem i ciężką pracą, zaniedbałem swoje zdrowie i przytyłem 18 kilogramów. W ciągu kilku lat popadłem w głęboką, przewlekłą depresję. Gdzieś w tym czasie w moim organizmie zaczął rozwijać się proces autoimmunologiczny, który wpływał na tarczycę, a następnie na wyściółkę żołądka" - przyznał.
Milioner chce sobie pomóc w nieuleczalnej chorobie
Johnson wyjaśnił, że swoją chorobę odkrył w maju. Podkreślił, że powoduje ona nieodwracalne szkody: "niedobory żywieniowe, anemię, a w dłuższej perspektywie - podwyższone ryzyko zachorowania na raka"
"Obecnie nie ma zatwierdzonego lekarstwa na autoimmunologiczne zapalenie błony śluzowej żołądka. Medycyna traktuje je jako problem, który należy kontrolować, a nie rozwiązywać" - wskazał.
Pomimo tego Johnson chce spróbować sobie pomóc. W tym celu monitoruje parametry krwi, zamierza przeprowadzić kolejne biopsje.
"W dobie sztucznej inteligencji, multiomiki oraz specjalnie zaprojektowanego DNA, białek i komórek, żadnej choroby nie można uznać za nieuleczalną tylko dlatego, że nikt jeszcze nie podjął próby jej wyleczenia przy użyciu dostępnych obecnie technologii" - dodał.
Johnson chce przestać się starzeć
Jak zauważa "The Independent" po sprzedaży swojej firmy technologicznej Braintree Venmo serwisowi PayPal za 800 milionów dolarów w 2013 roku Johnson postanowił spróbować cofnąć czas. Wykorzystał osocze krwi swojego nastoletniego syna w nadziei na przywrócenie jego ciału wieku 18 lat, wydając na to około 2 milionów dolarów rocznie.
Aby zatrzymać proces starzenia Johnson przyjął stosuje dietę wegańską o wartości 1977 kalorii. Przyjmuje również kilka suplementów i leków, z których część sprzedaje na swojej stronie internetowej. Każdego dnia trzyma się swojego protokołu, który obejmuje szereg zasad, m.in. higieny czy aktywności fizycznej.
"Zasadniczo przestałem dbać o siebie i stworzyłem system, który dba o mnie lepiej, niż ja sam mógłbym o siebie zadbać" - mówił wcześniej dziennikowi.











