Siedem zbiorników na, w sumie, 161 tys. m sześc. paliwa ulokowano przy ul. Szklanej, na brzegu Odry Wschodniej (Regalicy), blisko stacji kolejowej Szczecin Podjuchy. Inwestorem jest firma Oktan Energy & V/L Service, zajmująca się sprzedażą, transportem i magazynowaniem paliw. Coraz bardziej zaawansowana budowa ogromnych konstrukcji (pięć zbiorników ma mieć wysokość niemal 28 m i pojemność 32 tys. m sześc.; dwa będą mniejsze) zainteresowała mieszkańców okolicy. Zgłosili sprawę do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. Okazało się, że inwestycję rozpoczęto pod koniec 2025 r. bez pozwolenia na budowę.
Szczecin. Zbiorniki na ok. 150 tys. ton paliwa budowane bez pozwolenia
- Nie przypominam sobie takiej samowoli budowlanej, a pracuję w PINB od początku istnienia Inspektoratu, czyli od 1999 roku - powiedział w czwartek PAP kierownik referatu orzeczniczo-prawnego PINB w Szczecinie Mariusz Czasnojć. Wyjaśnił, że inspektorzy PINB przeprowadzili kontrole 18 marca i 7 kwietnia. - Najważniejsze ustalenia dotyczyły tego, że budowa zbiorników bazy paliw przy ul. Szklanej wykonywana jest bez decyzji o pozwoleniu na budowę - podkreślił Czasnojć.
W rozmowie z PAP przyznał, że był zaskoczony, iż tak duży obiekt jest budowany bez dokumentacji i decyzji administracyjnych. Czasnojć poinformował, że 23 marca wydane zostało postanowienie PINB o wstrzymaniu robót. Dokument doręczono 30 marca. Tego samego dnia inwestor złożył wniosek o "legalizację przedmiotowego obiektu", a 13 kwietnia kolejnym postanowieniem PINB "zobowiązano inwestora do przedłożenia dokumentów legalizacyjnych obiektu budowlanego".
- Możliwa jest legalizacja robót budowlanych pod warunkiem przedłożenia dokumentów legalizacyjnych (art. 48b ustawy prawo budowlane) i wniesienia opłaty legalizacyjnej - zastrzegł Czasnojć. Dodał, że przy tak dużym obiekcie może być ona liczona w milionach złotych.
Czasnojć wyjaśnił, że w celu wznowienia robót inwestor powinien uzyskać decyzję PINB o zatwierdzeniu dokumentacji projektowej i pozwoleniu na wznowienie robót. Wcześniej musi uzyskać, w Wydziale Architektury i Budownictwa UM Szczecin, tzw. wuzetkę, czyli warunki zabudowy i zagospodarowania terenu.
Decyzja o rozbiórce niewykluczona
Przywołując przepisy Prawa budowlanego, Czasnojć zaznaczył, że może zostać wydana też decyzja PINB o rozbiórce, np. jeśli inwestor nie złoży wniosku o legalizację, nie uiści opłaty legalizacyjnej albo będzie kontynuował budowę pomimo postanowienia PINB o jej wstrzymaniu.
W środę wieczorem o kontrowersyjnej inwestycji dyskutowano podczas nadzwyczajnego zebrania Rady Osiedla Podjuchy, w którym uczestniczyło kilkudziesięciu mieszkańców, trzech przedstawicieli firmy Oktan Energy oraz miejscy radni: Maria Bohuń, Małgorzata Wleklak, Roman Herczyński (KO), Marek Duklanowski i Krzysztof Romianowski (PiS).
Oktan Energy: Zależało nam na czasie
- Rozpoczęliśmy budowę, tak, bez pozwolenia na budowę - przyznał dyrektor ds. technicznych Oktan Energy Cezary Krzysik. - Zależało nam na czasie - dodał, dopytywany przez mieszkańców.
Podkreślał, że spółka uzyskała (4 grudnia 2025 r.) tzw. decyzję środowiskową dot. inwestycji. Zapewniał, że w kwietniu br., po decyzji PINB, wstrzymano prace. Poinformował, że wykonawcą zbiorników jest Mostostal Płock, mający doświadczenie przy budowie takich konstrukcji. Zapewnił, że projekt bazy paliwowej jest gotowy (ale nie został złożony w PINB i UM Szczecin). Pytany przez mieszkańców, dlaczego w środę na budowie pracował jeden z pięciu dźwigów, stwierdził, że trwa zabezpieczenie terenu oraz odbiory zakontraktowanych już materiałów.
Krzysik podkreślił, że budowa magazynów paliw ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa Polski. Poinformował, że zbiorniki planowane w Podjuchach będą wykorzystywane przez Rządową Agencję Rezerw Strategicznych.
Mieszkańcy protestują przeciwko budowie bez pozwolenia
Mieszkańcy ripostowali, że bazę paliwową można zbudować "w polu", a nie 200 metrów od zabudowań mieszkalnych. Przypominali, że nadodrzańskie tereny są objęte programem Natura 2000. Zwracali uwagę na uciążliwości związane z transportami paliw oraz zagrożenie pożarem, wybuchem itd. Mieszkańcy osiedla stwierdzili, że nie ufają firmie, która bez pozwoleń prowadzi inwestycję o takiej skali.
Radny Duklanowski ocenił, biorąc pod uwagę szerokość działek, na których wznoszone są zbiorniki, intensywność i charakter okolicznej zabudowy, że inwestor "nie byłby w stanie przebić się przez wuzetkę".
Duklanowski i mieszkańcy Podjuch dopytywali, czy właścicielką Oktan Energy & V/L Service jest Iwona Bobrek, która przez lata była dyrektorem wydziału zarządzania finansami miasta UM. Przedstawiciele Oktan Energy nie udzielili jednoznacznej odpowiedzi w tej sprawie.
Na początku 2025 r. ogłoszono odejście Bobrek z UM na emeryturę. Zgodnie z zapisami w Krajowym Rejestrze Sądowym osoba o tym samym imieniu i nazwisku, i w tym samym wieku objęła 10 lutego ub.r. całość akcji spółki Oktan Energy & V/L Service.
W odpowiedzi na pytania PAP o strukturę właścicielską spółki, sekretariat Oktan Energy odesłał do "dokumentów i rejestrów powszechnie dostępnych". Odmówił informacji na temat finansowania inwestycji w Podjuchach, tłumacząc to "tajemnicą przedsiębiorstwa" i "zobowiązaniami kontraktowymi". Sekretariat poinformował, że "wszelkie roboty budowlane na terenie przedmiotowej inwestycji zostały wstrzymane i na dzień udzielenia niniejszej odpowiedzi nie są prowadzone w żadnym zakresie".
Oświadczenie Oktan Energy podsumowano informacją, że "spółka jest stroną prowadzonych postępowań administracyjnych związanych z realizacją przedmiotowej inwestycji i aktywnie uczestniczy w tych procedurach, współpracując z właściwymi organami administracji publicznej". "Z uwagi na charakter tych postępowań, ich tok oraz obowiązujące regulacje prawne, Spółka nie udziela szczegółowych informacji ani nie komentuje ich przebiegu do czasu ich zakończenia. Podejście to wynika z konieczności zapewnienia prawidłowego i niezakłóconego przebiegu procedur administracyjnych" - dodano.
Zgodnie z Krajowym Rejestrem Sądowym Iwona Bobrek posiada udziały w kilku spółkach, z którymi związany był m.in. Jan Edward Bobrek. Przedsiębiorca nazywany "baronem paliwowym" występował jako świadek przed sejmową komisją, która w latach 2004-2005 badała tzw. aferę Orlenu. W toczącym się kilkanaście lat przed Sądem Okręgowym w Krakowie procesie tzw. mafii paliwowej, w którym 18 osób oskarżano m.in. wyłudzenia podatku VAT i pranie pieniędzy, został uniewinniony.
W 2025 r. Iwona Bobrek zadebiutowała w rankingu tygodnika "Wprost", który umieścił ją na 6 miejscu listy Najbogatszych Polek, szacując jej majątek na 1,91 mld zł.
Oktan Energy na stronie internetowej przedstawia się jako firma zajmująca się od 1997 r. transportem i sprzedażą paliw płynnych. Posiada barki i statki do transportu paliw, autocysterny i terminal paliwowy. Oferuje usługi magazynowania i przeładunku, posiada bazę paliwową na terenie szczecińskiego portu.













