Drugiego dnia 63. posiedzenia Sejmu RP Komisja Finansów Publicznych przedstawiła sprawozdanie dotyczące wykonania budżetu państwa za ubiegły, 2025 rok. - Polski PKB wzrósł w 2025 roku realnie o 3,6 proc. Polska była jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek Europy - mówił Janusz Cichoń, poseł sprawozdawca z KFP.
Budżet państwa za 2025 rok. Sprawozdanie KFP
Poseł Janusz Cichoń podkreślił, że głównym motorem wzrostu gospodarczego Polski pozostawał popyt krajowy. Jak zaznaczył, w drugiej połowie 2025 roku inflacja powróciła do celu ustalonego przez bank centralny, co pozwoliło na dokonanie serii obniżek stóp procentowych.
- Ogólna sytuacja finansów publicznych w 2025 roku pozwala na wyciągnięcie kilku wniosków. Po pierwsze, w ciągu 2025 r. nastąpił dalszy wzrost stopy niezrównoważenia finansów publicznych, mierzony zwiększeniem się deficytu sektora instytucji rządowych i samorządowych z 6,4 proc. do 7,3 proc. PKB. Jest to poziom bardzo wysoki zarówno z punktu widzenia wymogów paktu stabilności i wzrostu, ale przede wszystkim z punktu widzenia długoterminowej stabilności polskich finansów publicznych (...). Po drugie, pogłębienie się deficytu sektora instytucji rządowych i samorządowych nastąpiło skutkiem wzrostu wydatków w 2025 r. o 1,7 pp. przy wzroście dochodów o 0,8 pp. (...) Ważne jest także to, że wzrosła znacząco relacja długu sektora instytucji rządowych i samorządowych do PKB - z 54,8 proc. w końcu 2024 r. do 59,7 proc. w końcu roku 2025. Było to konsekwencją ukształtowania się od wielu lat wysokiego deficytu finansów publicznych - mówił.
Dochody budżetu państwa w 2025 roku wyniosły 594,5 mld zł i były o 38,3 mld zł niższe od wielkości zaplanowanej w ustawie budżetowej.
- Głównym powodem słabszego wykonania dochodów były mniej korzystne od zakładanych warunki makroekonomiczne, ale przede wszystkim niższa inflacja oraz wolniejszy wzrost nominalnych podstaw opodatkowania. Nominalny wzrost wyniósł 6,6 proc., a inflacja konsumencka osiągnęła 3,6 proc., podczas gdy w ustawie budżetowej przyjęto założenie, że będzie wynosiła 5 proc. (...) Dochody z podatków dochodowych również okazały się niższe od planowanych, ale kluczowa była tutaj kwestia przesunięcia środków z podatku dochodowego na skutek reformy finansowania jednostek samorządu terytorialnego do samorządu właśnie - podkreślał polityk.
- Znaczącą pozycją wydatkową pozostały koszty obsługi zadłużenia publicznego. Obsługa długu Skarbu Państwa kosztowała 72,8 mld zł - mówił poseł Janusz Cichoń.
NIK przeanalizowała wykonanie budżetu państwa za 2025 rok
Następnie głos zabrał Mariusz Haładyj, prezes Najwyższej Izby Kontroli.
- Zwracamy uwagę na rosnącą nierównowagę finansową państwa oraz jej przyczyny i możliwe skutki. Wskazujemy na utrzymanie finansowania istotnej części zadań państwa poza ustawą budżetową, co ogranicza kontrolę nad wydatkowaniem środków i generuje dodatkowe koszty - mówił Mariusz Haładyj. - Jednocześnie dostrzegliśmy poprawę dyscypliny finansów publicznych w poszczególnych jednostkach kontrolowanych.
- Stwierdziliśmy, że sprawozdanie Rady Ministrów z wykonania budżetu państwa przedstawia we wszystkich istotnych aspektach rzetelne informacje i dane o wysokości dochodów, wydatków, należności, zobowiązań, deficytu - mówił.
Prezes NIK zwrócił uwagę na fakt, że dochody budżetu państwa po raz kolejny były niższe od prognozowanych.
- Niestety po raz trzeci z rzędu dochody podatkowe były niższe od planowanych, co niewątpliwie utrudniło wykonanie budżetu - zauważył.












