Sektor energetyczny w Europie ucierpiał z powodu rekordowej suszy, na czym skorzystała Bułgaria, która aktywnie rozbudowywała energetykę słoneczną, w tym magazyny energii. Gdy wyjątkowo niski poziom Dunaju zakłócił wytwarzanie energii w elektrowniach jądrowych i wodnych w Europie Wschodniej, zwiększając popyt na energię, Bułgaria zarobiła na jej eksporcie.
Bułgaria zarobiła miliony na eksporcie energii
Bułgaria mimo bycia jednym z biedniejszych krajów w Unii Europejskiej odnotowała eksport netto energii elektrycznej na poziomie około 830 gigawatogodzin miesięcznie, co stanowi ponad dwukrotność średniej z maja i czerwca. Ich wartość szacuje się na ok. 74 mln euro.
W lipcu tylko Rumunia dorównała niemal połowie transferów energii elektrycznej z Bułgarii.
Bułgarskie ministerstwo energii podało, że we wrześniu kraj dysponował operacyjną mocą magazynowania energii w akumulatorach wynoszącą około 5,7 gigawatów. Odpowiada to prawie jednej czwartej całkowitej zainstalowanej mocy wytwórczej energii w Bułgarii i ponad pięciokrotności mocy operacyjnej akumulatorów sąsiedniej Rumunii.
Bułgaria rozbudowuje OZE z wykorzystaniem starej infrastruktury
Obecnie w Bułgarii jest ok. 100 zakładów produkujących systemy magazynowania energii w akumulatorach (BESS); większość z nich powstała w ciągu ostatnich dwóch lat. Do inwestycji wykorzystywane są stare obiekty przemysłowe i lotniska, lub integruje się je z istniejącymi już elektrowniami (w tym węglowymi).
Maritsa East 3 była niegdyś drugą co do wielkości elektrownią węglową w Bułgarii, zbudowaną jeszcze w czasach komunizmu. W 2024 roku ograniczyła jednak eksploatację węgla. Wykorzystano istniejącą już infrastrukturę sieciową, która w większym stopniu zaczęła bazować na akumulatorach ładowanych z Odnawialnych Źródeł Energii.
"Postanowiliśmy odłączyć jeden blok węglowy i podłączyć akumulatory" - powiedział cytowany przez AFP szef bułgarskiego oddziału firmy energetycznej ContourGlobal Wasil Sztonow. Dodał jednak, że Bułgaria powinna utrzymać minimalne rezerwy węgla na wypadek surowych zim lub zakłóceń w dostawach gazu.
ZOBACZ TAKŻE: Ambitny plan Niemiec. Chcą zrezygnować z paliw kopalnych do 2045 roku, otwiera się w nowym oknie
Bezprecedensowy rozwój Bułgarii w UE
"Skala i szybkość wdrażania magazynów w Bułgarii są bezprecedensowe w kontekście europejskim" - powiedział agencji AFP Stavros Papathanassiou, profesor Narodowego Uniwersytetu Technicznego w Atenach.
Co pomaga Bułgarii w szybkim rozwoju? Między innymi niskie przeszkody administracyjne, otwarty rynek czystej energii i finansowanie UE. Nikola Gazdov, prezes Bułgarskiego Stowarzyszenia Produkcji, Magazynowania i Handlu Energią Elektryczną stwierdził jednak, że boom na magazyny energii wynika z kombinacji czynników, a nie opracowanej strategii.
"Wszystko wydarzyło się niemal przez przypadek" - powiedział Gazdov w rozmowie z AFP. Jak jednak dodał, w Bułgarii duże projekty akumulatorowe mogą zostać uruchomione w ciągu zaledwie dziewięciu do 18 miesięcy, czyli znacznie krócej niż wiele projektów fotowoltaicznych lub wiatrowych.
Jak powiedział AFP Lennart Herrmann z monachijskiej firmy badawczo-konsultingowej FfE, w 2025 r. Bułgaria odpowiadała za około dziewięć procent nowych magazynów energii w Europie i około dwa procent nowych magazynów energii słonecznej i może stanowić "pozytywny przykład dla innych krajów europejskich".
Technologia ma jednak swoje wady, takie jak ograniczenia pod względem ilości prądu, jakie można transportować z sąsiednymi krajami. Ponadto mogą magazynować energię tylko przez stosunkowo krótkie okresy, zwykle od sześciu do ośmiu godzin. To oznacza, że choć mogą wspierać sieć w przypadku tymczasowego spadku zasilania, nie zastąpią reaktora jądrowego, gdy ten zostanie wyłączony z powodu suszy.










