"Wykorzystywanie zysków z aktywów rezerwowych to nie jest rzadka praktyka banków centralnych na świecie. Podobny mechanizm, jednak na o wiele szerszą skalę, prowadzi Bank Japonii. Różne mechanizmy stosuje również bank centralny Norwegii lub Bank Anglii" - przekonuje we wpisie na platformie X Mateusz Morawiecki.
Mateusz Morawiecki chwali SAFE 0 proc.
Zdaniem byłego premiera, zmiana strategii NBP, który miałby prowadzić aktywniejszą politykę inwestycyjną, przekładającą się na wypracowanie wyższych stóp zwrotu, jest godna pochwały. "Do tego wielokrotnie namawiałem" - podkreśla Morawiecki broniąc propozycji z ośrodka prezydenckiego, a przypomnijmy, że nie brakuje komentarzy iż jest to jedynie "przykrywka" mająca osłabić wymowę ewentualnego prezydenckiego weta dla uchwalonej już ustawy o SAFE.
Premier Tusk prosi prezesa Glapińskiego o konkrety w sprawie "SAFE 0 proc."
Premier Donald Tusk zaapelował tymczasem do prezydenta Karola Nawrockiego o jak najszybsze podpisanie ustawy wdrażającej program SAFE. Zwrócił się także z prośbą do prezesa NBP Adama Glapińskiego o przekazanie precyzyjnej informacji o możliwościach finansowych NBP oraz o szczegółach propozycji "SAFE 0 proc.".
W filmie zamieszczonym w czwartek na X premier podkreślił, że "Polska, polskie firmy, pracownicy tych firm, polskie bezpieczeństwo czekają na pieniądze z programu SAFE". Zaznaczył, że pieniądze pochodzące z unijnego programu "są na stole", a fabryki przygotowują się do produkcji uzbrojenia, które zostanie zakontraktowane.
Zwracając się do Nawrockiego i Glapińskiego podkreślił, że obecna sytuacja polityczna na świecie "wymaga najwyższej powagi i odpowiedzialności". - Nie ma mowy o jakichś politycznych gierkach - powiedział.
Tusk do Nawrockiego: Proszę natychmiast podpisać SAFE
Premier przedstawił prezydentowi Nawrockiemu oraz prezesowi NBP trzy postulaty ws. programu SAFE. - Pierwszy, proszę natychmiast podpisać SAFE - tu nie można zmarnować ani godziny. Drugi postulat - precyzyjna informacja o faktycznych możliwościach finansowych NBP i o projekcie, jak wykorzystać te pieniądze. I trzeci postulat - niech to polskie złoto, bo to nie jest złoto panów Nawrockiego, Glapińskiego czy Tuska, które dzisiaj jest rozsiane po bankach w kilku miejscach na świecie wróci wreszcie do kraju. Dodał, że liczy na "na szybkie decyzje i szybkie odpowiedzi".














