Według International Financial Analysts (AFI) - niezależnej, hiszpańskiej grupy konsultingowej - w związku z zaćmieniem w ciągu tygodnia turyści wydadzą w kraju blisko 360 milionów euro. AFI prognozuje, że łączny wpływ zjawiska na gospodarkę może wynieść 421 milionów euro. Rząd szacuje, że na pas całkowitego zaćmienia, gdzie mieszka około 16 milionów osób, uda się do 6 milionów przyjezdnych z całego świata. To zaś przełoży się na wzrost rezerwacji w hotelach, schroniskach i prywatnych kwaterach.
Drugim krajem po Hiszpanii, gdzie środowe, całkowite zaćmienie Słońca będzie najlepiej widoczne, jest Islandia. Tamtejsi eksperci nie opublikowali prognoz zarobków firm z tego wydarzenia. Według Lighthouse - globalnego giganta analityki hotelowej - na wydarzeniu zyskają tamtejsze placówki. Średnie ceny noclegów w Reykjaviku, w dniu zaćmienia przekroczyły 1000 dolarów za noc. Jak obliczono, to wzrost o ponad 140 procent w porównaniu z analogicznym okresem w zeszłym roku.
Zaćmienie Słońca. Turystyka oparta na wydarzeniach
Zaćmienie wpisuje się bowiem w tzw. event-driven tourism, czyli turystykę opartą na wydarzeniach. Jest to rodzaj podróżowania, w którym głównym celem i motywacją wyjazdu jest udział w koncercie, meczu, turnieju sportowym, festiwalu, targach czy konferencji. Niedawno były nim mistrzostwa świata w piłce nożnej czy masowe koncerty Taylor Swift, w których udział brali podążający za piosenkarką fani.
Wzrost zainteresowania wyjazdami zarejestrowały polskie biura podróży. Analitycy wskazują na nowy trend. - Obserwujemy, że współczesny podróżnik nie szuka już tylko kierunku na mapie, ale przeżyć o wysokim poziomie emocji - wskazuje Interii ekspert eSky Marcin Starkowski. Wyjaśnia, że jest to sytuacja, w której zwrot z inwestycji w podróż nie jest mierzony standardem hotelu, ale siłą doświadczeń. - Dla wielu osób te trzy minuty całkowitej ciemności w środku dnia są warte więcej niż dwa tygodnie tradycyjnego urlopu - zapewnia ekspert eSky.
Wzrost zainteresowania wyjazdami związanymi z zaćmieniem Słońca potwierdzają dane eSky. - W oknie 12 sierpnia liczba zarezerwowanych pakietów Lot+Hotel do Hiszpanii zwiększyła się o 106 proc. rok do roku. Jeszcze większy skok dotyczy połączeń lotniczych - 119 proc - informuje Marcin Starkowski. Sprzedaż lotów na Islandię wzrosła w tym czasie o 178 proc. - To nie jest przypadek, to precyzyjne planowanie urlopu i logistyki z nim związanej pod unikatowe wydarzenia - podkreśla ekspert.
Zaćmienie na żywo. Obejrzą je Polacy
Od wczoraj w Hiszpanii jest 10-osobowa nieformalna, grupa OZMAstyczna przystań działająca przy Ogólnopolskim Zlocie Miłośników Astronomii. Na miejsce obserwacji wybrali Mequinenzę - gminę w Aragonii, w prowincji Huesca. - Dzisiaj byliśmy na dwóch miejscówkach. Znaleźliśmy miejsce za pasmem gór. To płaskowyż, z którego będziemy obserwować zaćmienie - informuje Interię Cezary Kotwicki, członek grupy. Jutro przyjdzie czas na rozłożenie sprzętu. - Rozstawimy kamery, aparaty, będziemy puszczali drony - zapowiada rozmówca.
Dziesięć osób z całej Polski, m.in. Poznania, Sochaczewa i Świebodzina a także polska rodzina mieszkająca w Hamburgu, zarezerwowało noclegi półtora roku temu, kiedy jeszcze ceny nie szalały. Zostaną w Hiszpanii do piątku. - Chcemy przeczekać tłok na autostradach - wyjaśnia Cezary Kotwicki. Zapewnia, że będzie dużo osób z Polski. - Znam wielu, którzy obejrzą zaćmienie na żywo - informuje.
Po powrocie z Hiszpanii grupa rozpocznie przygotowania do przyszłorocznego wydarzenia - całkowitego zaćmienia Słońca 2 sierpnia 2027 r., kiedy zrobi się ciemno na ponad 6 minut. W Europie będzie ono najlepiej widoczne w południowej Hiszpanii i na Gibraltarze. - Sugeruję z wyprzedzeniem wykupić wycieczkę do Tunezji. Stanąć w sierpniu w południe na balkonie i cieszyć się zjawiskiem - zachęca rozmówca Interii.














