Indeks Big Maca (Big Mac Index) to wskaźnik siły nabywczej stworzony przez tygodnik The Economist w 1986 roku. Miernik sprawdza wartość walut pomiędzy krajami, sprawdza, ile kosztuje popularna kanapka z sieci fast food w danym kraju, a następnie przelicza te dane na dolary. Jednak indeks możemy również wykorzystać do tego, aby zobrazować, jak zmienia się wartość nabywcza pieniądza w danym kraju.
Polska znajduje się w Big Mac Index dopiero od 2000 roku, jednak ceny z otwarcia pierwszego McDonald's w Polsce są publicznie dostępne. Stąd punktem wyjścia w porównaniu jest 1992 rok, z którego od razu "przeskoczyliśmy" do 2000 roku. Ponadto należy pamiętać, że na potrzeby porównania wykorzystaliśmy dane o wynagrodzeniach brutto, w rzeczywistości po ujęciu podatków i składek wartość nabywcza pensji Polaków była niższa.
W 2026 roku za pensję minimalną kupimy niemal pięć razy więcej Big Maców niż w 1992 roku
W 1992 roku, gdy otworzono pierwszego McDonald's w Polsce, w Warszawie, Big Mac kosztował 25 tys. zł, przy minimalnej płacy wysokości 1 mln zł. Po wzięciu pod uwagę denominacji, w której "ścięto" cztery zera, to 2,5 zł i 100 zł brutto. Big Mac kosztował wtedy 2,5 proc. minimalnej pensji, za którą mogliśmy kupić 40 kanapek.
Z kolei średnia pensja w Polsce wynosiła w 1992 roku 2,935 mln zł; w przeliczeniu na cenę po denominacji to 293,50 zł. Za przeciętne wynagrodzenie mogliśmy kupić 117 Big Maców.
Według danych Big Mac Index, popularna kanapka kosztuje w Polsce w 2026 roku średnio 22,9 zł. Obecnie za minimalną pensję, która wynosi 4806 zł brutto, możemy kupić 209 Big Maców, czyli 5,2 razy więcej niż w 1992 roku.
Z kolei średnia krajowa w I kwartale 2026 roku wyniosła 9562,88 zł. Wzięliśmy pod uwagę najnowsze dostępne dane GUS, które dotyczą całej gospodarki narodowej (bardziej aktualne dane z przedsiębiorstw dotyczą tylko wycinka pracowników). Tym samym za średnią płacę, kupimy obecnie 417 Big Maców, to aż 3,6 razy więcej.
W 2020 roku spadła siła nabywcza polskich płac w indeksie Big Maca. Do tego rośnie rozwarstwienie

Od początku istnienia McDonald's w Polsce możliwości nabywcze Polaków rosły, ale warto zauważyć, że od 2020 roku zaczęły spadać. Źródeł tego stanu rzeczy można się dopatrywać w inflacji wywołanej pandemią COVID-19, a później innymi szokami energetycznymi, takimi jak wybuch wojny w Ukrainie.
Kolejnym wartym odnotowania faktem jest rozwarstwienie między osobami zarabiającym płacę minimalną a płacę średnią. W 1992 roku osobę ze średnimi zarobkami a z płacą minimalną "dzieliło" 77 Big Maców. W 2000 roku ta nierówność znacznie wzrosła, bo aż do 222 kanapek.
Co ciekawe, od 2000 roku ta nierówność utrzymywała się na mniej więcej podobnym poziomie, ze wzrostem do 236 kanapek w 2005 roku. W 2026 roku spadła jednak do 208 Big Maców. Oczywiście należy pamiętać, że Big Mac Index jest wskaźnikiem umownym, jednak utrzymywanie się tak dużej różnicy przez lata może wskazywać, że dalej nie wyrównało się rozwarstwienie powstałe w okresie transformacji ustrojowej.










