We wtorkowe popołudnie ropa naftowa tanieje. Baryłka Brent kosztuje nieco ponad 80 dolarów, zaś Crude - niecałe 77 dolarów.
Cieśnina Ormuz zostanie otwarta?
Spadki cen w dużej mierze związane są z wypowiedzią sekretarza skarbu Scotta Bessenta. Powiedział na antenie CNBC, że jest szansa na otwarcie cieśniny Ormuz w środę. Obecnie pozostaje ona pod blokadą Iranu.
"Prowadzimy rozmowy z Irańczykami i myślę, że jest szansa, że dziś lub jutro uda nam się osiągnąć porozumienie w sprawie otwarcia cieśniny i wypracowania bardziej znormalizowanego stanowiska w tym konflikcie" - powiedział, cytowany przez AFP.
Zapytany, czy umowa pozwoliłaby Iranowi pobierać opłatę za transport morski przez cieśninę, Bessent odpowiedział: Myślę, że byłaby to swoboda przemieszczania się.
Komentarze Bessenta pokrywały się z wypowiedziami prezydenta USA Donalda Trumpa z poniedziałku, który upierał się, że szlak wodny może zostać ponownie otwarty w ciągu kilku godzin po tym, jak wycofał się z gróźb przeprowadzenia zmasowanego ataku militarnego na Iran w ostatni weekend. Ministerstwo spraw zagranicznych Iranu zaprzeczyło jednak, jakoby toczyły się negocjacje z Waszyngtonem.
Ropa tanieje po słowach Scotta Bessenta
Wicedyrektor Działu Analiz w XTB Michał Stajniak ocenia, że inwestorzy podchodzą z rezerwą do doniesień z USA, choć widać spore spadki na rynku ropy.
"Ropa Brent spada poniżej 80 USD pierwszy raz od połowy lipca i dzisiaj traci ponad 4 proc., a z perspektywy tygodnia traci ok. 10 proc. (...) W ślad za taniejącą ropą rosną metale szlachetne, a kasowy indeks S&P 500 wyznacza nowe historyczne szczyty. (...) Choć rynki żyją nadzieją, w pierwszej fazie konfliktu inwestorzy byli wielokrotnie konfrontowani z nadziejami na rychłe zawarcie porozumienia. Do czasu formalnego podpisu ryzyko fałszywego alarmu pozostaje wysokie" - ocenił.
Główny analityk rynkowy DM BOŚ Marek Rogalski zauważa, że reakcja na rynku ropy odnośnie otwarcia cieśniny pojawiła się dopiero po słowach Bessenta, a nie Trumpa.
"Na ile jest to wiarygodne, trudno ocenić - ale rynki teraz to kupiły. Futures na ropę WTI spadły poniżej 80 USD za baryłkę, a na rynki wrócił wyraźny optymizm. Dolar osłabił się względem poziomów z rana. Po południu EURUSD oscylował wokół 1,1530" - wskazał.












