Reklama

Ceny będą nie do uzgodnienia

Ustalanie cen towarów lub usług jest jednym z najcięższych naruszeń prawa konkurencji. Przedsiębiorcy nie zawsze o tym jednak pamiętają - tylko w ciągu ostatnich tygodni Prezes UOKiK wydała trzy decyzje dotyczące porozumień cenowych, a na przedsiębiorców nałożono łączne kary ponad 253 tys. zł.

Uczenie się wolnego rynku i reguł konkurencji trwa w Polsce od ponad 20 lat i nie może nie iść w parze z nauką reguł chroniących konkurencję. Jak pokazują wyniki badań przeprowadzonych na zlecenie UOKiK w 2009 roku, przedsiębiorcy nie najgorzej radzą sobie ze znajomością obowiązujących przepisów antymonopolowych. Na pytanie Czy uzgadnianie między firmami cen na sprzedawane przez nie produkty jest zgodne z prawem - ponad 53 proc. ankietowanych odpowiedziało, że nie. Gorzej natomiast jest z zastosowaniem tej wiedzy w życiu. Jak pokazuje praktyka Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów przedsiębiorcy nie zawsze o tym pamiętają.

Zmowa w branży motoryzacyjnej

Jedną z najnowszych spraw jest zakończone przez Prezesa UOKiK postępowanie przeciwko spółce Knott i jej 10 dystrybutorom. Knott jest producentem akcesoriów do przyczep, w tym osi, hamulców, zaczepów kulowych i urządzeń najazdowych. Na początku 2008 roku na jednym z portali aukcyjnych pojawiły się produkty tego przedsiębiorcy. Kontrahenci spółki, zaniepokojeni oferowanymi na portalu niskimi cenami, które ich zdaniem psuły rynek, przeprowadzili między sobą konsultacje, których wynikiem było pismo skierowane do spółki Knott z apelem o zawarcie porozumienia stabilizującego ceny na rynku. W odpowiedzi producent przesłał do swoich dystrybutorów e-mailem cennik sugerowanych cen minimalnych. Zgodnie z prawem zakazane są porozumienia, których celem lub skutkiem jest m.in. wyeliminowanie lub ograniczenie konkurencji, polegające w szczególności na ustalaniu cen. Nie jest przy tym istotne, czy planowany cel lub skutek został osiągnięty i czy porozumienie weszło w życie. Na przedsiębiorcó w, za naruszenie prawa konkurencji poprzez wspólne ustalanie cen, Prezes Urzędu nałożyła kary w łącznej wysokości 135 930 zł i wezwała do zaniechania praktyki. Decyzja nie jest ostateczna - część przedsiębiorców odwołało się do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Ceny z góry ustalone

Kolejna decyzja dotyczy spółki Kamsoft i jej siedmiu największych partnerów handlowych. Przedsiębiorca zajmuje się sprzedażą, koordynacją serwisu i usług posprzedażowych oraz prowadzeniem marketingu produktów Przedsiębiorstwa Informatycznego Kamsoft - są to przede wszystkim programy komputerowe m.in. dla Narodowego Funduszu Zdrowia oraz aptek. Z kolei partnerzy, których jest obecnie ok. 300, zajmują się odsprzedażą programów do klientów końcowych oraz ich wdrażaniem i serwisowaniem tworząc Krajową Sieć Serwisu.

W trakcie postępowania, prowadzonego od czerwca ub. roku, Prezes UOKiK ustaliła, że w umowach zawieranych od 2004 roku przez Kamsoft z partnerami znalazł się zapis, że Partner może dokonać odsprzedaży produktów po cenach niższych od cen publikowanych przez Kamsoft, z upustem dla klienta nie większym niż marże handlowe uzyskane na poszczególnych produktach. Ponadto spółka ustalała i udostępniała jednolite cenniki usług świadczonych przez jej partnerów. Ustalenia w sprawie cen prowadzone były zarówno drogą e-mailową, jak również podczas seminariów i szkoleń. Zdaniem Urzędu spółka ustaliła minimalne ceny na swoje produkty oraz usługi świadczone przez jej partnerów. Prezes Urzędu nakazała przedsiębiorcom zaprzestanie praktyki i nałożyła na nich karę w łącznej wysokości 116 776 zł. Decyzja nie jest ostateczna - część przedsiębiorców odwołało się do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Zmowa w solarium

Również w przypadku Polskiego Związku Solaryjnego (PZS) decyzja wydana przez Prezes UOKiK dotyczy ustalania cen minimalnych oferowanych produktów. PZS zrzesza przedsiębiorców zajmujących się przede wszystkim dystrybucją urządzeń solaryjnych. Na przełomie lat 2003/2004 Związek przyjął Kodeks Etyki - zbiór zasad dotyczących wykonywania zawodu przez właścicieli solariów, producentów oraz dystrybutorów wyposażenia. Znalazł się w nim zapis warunek, że przedsiębiorcy niebędący oficjalnymi przedstawicielami producentów oraz importerzy nie mogą sprzedawać urządzeń solaryjnych poniżej ustalonych cen minimalnych. Jeszcze w trakcie postępowania PZS zmienił antykonkurencyjny przepis. Na przedsiębiorcę nałożona została kara w wysokości 1078 zł. Decyzja w tej sprawie jest ostateczna - PZS nie złożył odwołania i zapłacił już karę pieniężną.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »