Jak ostrzega FBZPR, z danych przedstawionych na początku lipca na posiedzeniu grupy roboczej "Zboża" COPA-COGECA - europejskiej organizacji zrzeszającej rolnicze związki zawodowe i organizacje spółdzielcze - wynika, że ceny nawozów azotowych w ujęciu rocznym wzrosły o 53 proc. Z kolei nawozy fosforowe podrożały o 29 proc.
Przez kryzys nawozowy możemy spodziewać się niższych plonów w 2027 roku
Ceny nawozów zaczęły rosnąć w marcu po ataku USA i Izraela na Iran, który poskutkował blokadą cieśniny Ormuz, kluczowego szlaku morskiego także dla rynku nawozów. Biorąc pod uwagę powrót do eskalacji w Zatoce Perskiej, raczej nie należy spodziewać się, że trend się odwróci. Z kolei nawozy azotowe drożały wcześniej z powodu wdrożenia unijnego mechanizmu CBAM, czyli podatku od emisji CO2 obejmującego import nawozów.
Jak wskazuje federacja w komunikacie, według wstępnych analiz kryzys nawozowy nie odbije się na tegorocznych zbiorach, bo producenci rolni, spodziewając się dodatkowych kosztów związanych z CBAM, zrobili zapasy nawozów w listopadzie i grudniu ubiegłego roku. Jednak w ocenie ekspertów to za mało na drugi sezon, więc skutków kryzysu powinniśmy spodziewać się przy zbiorach w 2027 roku. To oczywiście może przełożyć się na wyższe ceny żywności.
Komisja Europejska obawia się wzrostu cen żywności. Uruchomiła ponad 500 mln euro wsparcia dla rolników
Z ankiety COPA-COGECA wśród organizacji członkowskich z 14 państw wynika, że 2/3 badanych obawia się o dostępność nawozów w 2027 roku. Ponadto rolnicy spodziewają się spadku plonów o średnio 10-15 proc., z czego 12 proc. w przypadku pszenicy ozimej oraz 14-16 proc. - ziemniaków, kukurydzy i rzepaku.
Przedstawiciele rolników oczekują obniżenia kosztów nawozów, wsparcia finansowego i elastyczności regulacyjnej. Jak przypomina FBZPR w maju 2026 roku Komisja Europejska przedstawiła plan działania na rzecz nawozów i pakiet wsparcia dla rolników wysokości 540 mln euro.
"Kryzys nawozowy to dziś jedno z największych zagrożeń dla opłacalności produkcji zbóż w Europie. Plan działania Komisji Europejskiej to krok w dobrym kierunku, jednak bez systemowego rozwiązania problemu kosztów, jakie na rolników nakłada CBAM, trudno mówić o trwałej poprawie sytuacji. Będziemy konsekwentnie zabiegać o to, aby głos polskich producentów zbóż był w tej dyskusji słyszalny" - powiedziała Justyna Jasińska, prezes Polskiego Związku Producentów Roślin Zbożowych, cytowana w komunikacie FBZPR.













