Ceny ropy nie hamują. Spełnia się czarny scenariusz, na stacjach będzie drożej

Odsłuchaj artykuł
--:-- min
Audio generowane przez AI, może zawierać błędy
Pompy szybowe wydobywające ropę naftową na tle nieba, ilustracja wzrostu cen ropy Brent.
Kontrakty na ropę Brent sięgnęły w czwartek 105 dolarów za baryłkę. Spełnia się czarny scenariusz? Zdj. ilustracyjne123RF/PICSEL

W skrócie

  • Ropa Brent zdrożała do poziomu 105 dolarów za baryłkę, co jest reakcją rynku na brak perspektyw na szybkie zakończenie konfliktu na Bliskim Wschodzie.
  • Można się spodziewać jeszcze wyższych cen na polskich stacjach benzynowych.
  • Rosną szanse na podwyżki stóp procentowych w USA na najbliższym posiedzeniu Fed.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Ceny wciąż rosną - nie widać końca podwyżek

Ropa Brent powyżej 100 dolarów za baryłkę to sygnał do możliwych dalszych wzrostów

Szczerze o pieniądzach: Czyste rzekiSzczerze o pieniądzach
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?