Reklama

Chińsko-koreańska wojna o polskie AGD

Jesteśmy wciąż europejskim liderem w produkcji sprzętu, ale niebawem ten stan rzeczy może być nieaktualny.

W ubiegłym roku w fabrykach zlokalizowanych w Polsce wyprodukowano 17,6 mln sztuk dużego AGD. Z szacunków CECED, zrzeszenia producentów AGD, wynika, że to o 11 proc. więcej niż w 2012 r. i że utrzymaliśmy pozycję lidera wśród producentów w Europie.

Reklama

Drugie miejsce należy do Włoch, które wynik 14 mln szt. z 2012 r. w poprzednim roku poprawiły o 10 proc. Analitycy podkreślają, że różnica między Polską i Włochami byłaby jeszcze większa, gdyby nie sektor kuchenek wolno stojących. Według GUS, ich produkcja zmniejszyła się u nas o 9 proc. do 1,947 mln sztuk, co było efektem upadłości ogłoszonej przez FagorMastercooka.

Hiszpańska firma produkowała w poprzednich latach prawie 600 tys. kuchenek rocznie. W 2013 r. było to już o ok. 200 tys. sztuk mniej. Amica i Indesit próbowały zagospodarować lukę, zabrakło im jednak na to czasu, ale będą realizować to zamierzenie w tym roku. Amica poinformowała nawet, że chce przejąć ok. połowy rynku po FagorMastercooku.

Pierwsza pozycja naszego kraju na rynku europejskim jest zagrożona, jeśli nie dojdzie do szybkiej sprzedaży polskiej części FagorMastercooka, do której należą cztery fabryki: kuchni i piekarników, lodówek, pralek, zmywarek. W sumie wytwarzały one 1,3-1,4 mln sztuk urządzeń każdego roku.

Tymczasem na szybką finalizację transakcji się nie zanosi. Nie ma już mowy o lutym, który był pierwotnie zakładanym terminem. Eksperci oceniają, że tak się dzieje, bo właściciel chce sprzedać całą firmę, a nie tylko polskie zakłady, które najbardziej interesują konkurencję. Dlatego najpierw była mowa o 17 oferentach.

Pod koniec 2013 r. pojawiła się informacja o kontrahentach z Chin - Haier i Hisense. Na początku tego roku natomiast mówiło się już o trzech kupcach - Amice Wronki, Polskim Funduszu Inwestycyjnym oraz firmie Cevital z Algierii. W piątek usłyszeliśmy od jednego z analityków rynku, że do hiszpańskiego syndyka wpłynęły oferty zakupu od Haiera, Cevital i spółki z amerykańskiej grupy Sun.

Kliknij i pobierz darmowy program PIT 2013

Eksperci nie mają złudzeń, że ostateczna walka rozegra się jednak między Haierem i Samsungiem, którego Cevital jest lokalnym dystrybutorem. Obie firmy dysponują bowiem wystarczającym kapitałem, by przejąć całego FagorMastercooka. Chcą też zawalczyć o pozycje lidera w Europie, a do tego potrzebna jest im dystrybucja.

- Polskie zakłady są łakomym kąskiem jeszcze z innego powodu. Jest wśród nich fabryka kuchenek i piekarników, której budowa była najbardziej skomplikowana i wymagała najwięcej czasu - dodaje Wojciech Konecki, dyrektor generalny CECED. A nie można podbijać Europy bez obecności w tym segmencie rynku.

Patrycja Otto

3 lutego 14 (nr 22)

Dowiedz się więcej na temat: sprzęt AGD | Polskie | Ale | ten | FagorMastercook SA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »