Enflame Technology to jeden z wiodących chińskich startupów specjalizujący się w projektowaniu procesorów graficznych (GPU) oraz układów scalonych dla sztucznej inteligencji (AI). Spółka jest postrzegana jako jeden z beneficjentów strategii Chin zmierzającej do uniezależnienia się od zachodnich technologii półprzewodnikowych. Jej rozwój przyspieszył po nałożeniu przez Waszyngton restrykcji eksportowych na zaawansowane chipy z Nvidia.
Enflame zarobił miliardy. Wie, na co je przeznaczy
Debiut na szanghajskiej giełdzie STAR Market wyznaczono na piątek, 11 września. Ceną wyjściową za jedną z 43 milionów akcji było 142,18 juanów (79 zł). W godzinie zamknięcia parkietu ich wartość wzrosła do 397 juanów (220,60 zł), czyli o 179,2 proc. Na transakcji spółka zarobiła około 6,12 miliarda juanów, prawie 786 milionów euro - informuje Nikkei, największa gazeta gospodarcza Japonii.
Enflame przydzieliła też około 8,6 miliona akcji inwestorom strategicznym. Na ich liście znalazły się m.in. giganty technologiczne, m.in. jeden z największych producentów smartfonów Xiaomi, gigant telekomunikacyjny ZTE i Tencent - światowy lider gier wideo.
Giełdowy debiutant poinformował, że uzyskane środki zostaną przeznaczone na rozwój i sprzedaż układów scalonych piątej i szóstej generacji. Dzięki zarobionym na giełdzie pieniądzom, Enflame Technology wzmocni też łańcuchy dostaw oraz podniesie zdolności do wprowadzania innowacji.
Mały smok. Potwierdził popyt na chipy
Działający od 2018 roku startup jest też nazywany jednym z "czterech małych smoków" sektora układów scalonych AI, obok MetaX, Moore Threads i Biren Technology. Jest też ostatnią spółką z tej grupy, która weszła na giełdę. Pozostałe brały udział w ofertach publicznych między końcem ubiegłego, a początkiem tego roku.
W opinii chińskiej prasy specjalistycznej, IPO Enflame Technology miał posłużyć ocenie nastrojów inwestorów. Ich zdaniem fakt, że popyt detaliczny na akcje startupu przekroczył podaż ponad 4000 razy, był sygnałem, że rynek w dalszym ciągu mocno wspiera spółki technologiczne.
Zainteresowanie producentami chipów wynika również ze wsparcia, jakiego chiński rząd udziela temu sektorowi., otwiera się w nowym oknie Został on uznany za priorytetowy w ramach oficjalnych inicjatyw na rzecz samowystarczalności technologicznej - przypomina Reuters. To jedno z najważniejszych założeń pięcioletniego planu, który będzie obowiązywał w drugiej co do wielkości gospodarce świata do 2030 roku.











