Decyzja Chin o objęciu kontrolą eksportu 10 amerykańskich firm zapadła miesiąc po wizycie prezydenta USA Donalda Trumpa w Pekinie. Rozmowy z Xi Jinpingiem miały na celu ustabilizowanie napiętych stosunków, a ich efektem była obietnica złożona przez obie strony o podjęciu działań zmierzających do obniżenia ceł - podaje AFP.
Chiny objęły sankcjami firmy z USA. Odwet za "czarną listę"
Wzajemne relacje zostały wystawione na próbę, bo obie strony ograniczają się w kwestiach technologicznych i obronnych - zauważa agencja.
W czerwcu Waszyngton opublikował w nową "czarną listę" 80 firm i ich filii, które, jak twierdzi Pentagon, wspierają chińską armię. Znalazły się na niej m.in. takie firmy jak: Alibaba, BYD i Baidu.
Ministerstwo handlu poinformowało w oświadczeniu, że nowe chińskie przepisy dotyczące kontroli eksportu są "odpowiedzią na skandaliczne działanie rządu USA polegające na wpisaniu ich na tzw. «listę chińskich przedsiębiorstw wojskowych»". Dodało również, że posunięcie to ma na celu "ochronę bezpieczeństwa narodowego".
Wśród 10 podmiotów, które Chiny objęły sankcjami znajduje się Aveox, który zawarł z armią amerykańską kontrakty na obronność w dziedzinie lotnictwa i kosmonautyki, Oshkosh Defense zajmująca się produkcją floty pojazdów wojskowych oraz firmy z branży produkcji pierwiastków z ziem rzadkich - MP Materials i USA Rare Earth. - podaje AFP.
Zakaz dostarczania towarów podwójnego zastosowania
Chińskie ministerstwo handlu ogłosiło, że eksporterom zabrania się dostarczania towarów podwójnego zastosowania podmiotom wymienionym na liście, dodając, że "wszelkie aktualnie trwające działania eksportowe muszą zostać natychmiast wstrzymane".
Zakaz dotyczy również "organizacji lub osób w dowolnym kraju lub regionie przekazujących lub dostarczających tym podmiotom towary podwójnego zastosowania pochodzące z Chin" - podano w komunikacie.
Jednocześnie departament finansów zakazał kupowania agencjom zajmującym się zamówieniami publicznymi produktów 46 amerykańskich firm, w tym Lockheed Martin, Raytheon i działu obronnego Boeinga.
Na liście znalazły się również oddziały General Dynamics i Anduril Industries, głównych wykonawców zamówień wojskowych USA, a także kilka firm z branży lotniczo-kosmicznej. Restrykcje zaczną obowiązywać od poniedziałku, 22 czerwca, ale nie obejmą firm, które działają w Chinach. Jak zauważa AFP, chińskie ministerstwo handlu nałożyło już sankcje na szereg tych firm i ich filii w 2024 i 2025 r. za sprzedaż amerykańskiej broni Tajwanowi.










