W poniedziałek, 27 kwietnia chińska Narodowa Komisja Rozwoju i Reform opublikowała oświadczenie, w którym wezwała Metę do wycofania się z przejęcia chińskiej spółki AI Manus.
Meta przejęła Manusa za 2 mld dolarów. Chiny kazały firmom wycofać się z umowy
Meta przejęła Maunsa w grudniu za ponad 2 mld dolarów, chcąc wzmocnić swoje możliwości w zakresie agentów AI - narzędzi zdolnych do wykonywania bardziej złożonych zadań niż chatboty przy minimalnej interwencji człowieka - podaje Reuters.
W marcu dyrektor generalny firmy Xiao Hong oraz jej główny naukowiec, Ji Yichao, otrzymali zakaz opuszczania Chin, a organy regulacyjne rozpoczęły przegląd transakcji - przekazały źródła agencji.
Prezes Manusa i główny naukowiec dostali zakaz opuszczania Chin
Na początku 2026 roku firma Manus została okrzyknięta przez państwowe media i komentatorów kolejnym chińskim DeepSeek. Stało się to po tym, jak spółka wypuściła na rynek agenta AI ogólnego przeznaczenia - przypomina Reuters.
Kilka miesięcy później firma przeniosła swoją siedzibę z Chin do Singapuru, dołączając do grona innych chińskich przedsiębiorstw, które podjęły takie kroki w celu ograniczenia ryzyka wynikającego z napięć między Stanami Zjednoczonymi a Chinami - podaje Reuters.
USA i Chiny rywalizują w dziedzinie AI
Alfredo Montufar-Helu, dyrektor zarządzający w Ankura China Advisors w rozmowie z agencją wyjaśnił, że interwencja Pekinu wynika z tego, iż sztuczna inteligencja stała się kluczowym elementem strategicznej rywalizacji między USA a Chinami. Środki kontroli, które niegdyś skupiały się na półprzewodnikach, obecnie obejmują również AI.
"Chiny mówią, że będą zapobiegać zagranicznym przejęciom aktywów, które uważamy za ważne dla bezpieczeństwa narodowego, a sztuczna inteligencja jest teraz jednym z nich" - powiedział ekspert.











