Bank Centralny Rosji opublikował "Kluczowe kierunki jednolitej polityki pieniężnej państwa na rok 2026 i lata 2027-2028". "Po raz pierwszy od połowy lat 90. rosyjska gospodarka może kurczyć się przez dwa kolejne lata. Inflacja zaś wzrośnie do najwyższego poziomu od 10 lat i wyniesie od 10,5 do 12,5 proc." - brzmi zawarty w publikacji scenariusz ryzyka.
Scenariusz ryzyka. Inflacja, recesja i spadek inwestycji
Zgodnie z szacunkami, PKB Rosji ma spaść w przyszłym roku o 2,5 - 3,5 proc. "Maksymalny spadek w czwartym kwartale 2026 r. ma wynieść 6-7 proc. W 2027 r. PKB skurczy się o kolejne 2-3 proc." - czytamy w dokumencie. Jeśli prognozy się sprawdzą, rosyjscy konsumenci będą zmuszeni do drastycznego ograniczenia wydatków, a przedsiębiorstwa - do zmniejszenia inwestycji.
Zgodnie z tym scenariuszem, w 2026 r. rosyjska gospodarka straci 108 miliardów dolarów z tytułu przychodów z eksportu i kolejne 51 miliardów dolarów w 2027 r. "W rezultacie, ich łączna wartość spadnie do 255 miliardów dolarów - najniższego poziomu od 2005 r." - wskazuje bank. Dla porównania, w 2024 r. Rosja zarobiła na eksporcie 434 miliardy dolarów. Według prognoz banku centralnego, tegoroczne zyski ze sprzedaży towarów mają wynieść 414 miliardów dolarów.
Kolejny czarny scenariusz. Stopy procentowe w górę
Kolejny, ryzykowny scenariusz Banku Centralnego Rosji zakłada nasilenie się napięć w handlu zagranicznym i nasilenie procesów deglobalizacji, m.in. osłabienia, a nawet zerwania łańcuchów dostaw. Ma na niego wpłynąć znaczący wzrost globalnych ceł importowych oraz gwałtowny spadek stóp wzrostu w największych gospodarkach.
"W tym scenariuszu inflacja przyspieszy do 10,5-12,5 proc. (najwyższego poziomu od 2005 r.), przez co bank centralny będzie zmuszony podnieść stopę procentową do 17,5-19,5 proc. w 2026 r. i do 18-20 proc. w 2027 r." - cytuje prognozę portal Korrespondent. Spadnie konsumpcja gospodarstw domowych - o 0,5-1,5 proc. w pierwszym roku kryzysu i o 6-7 proc. w drugim. Przedsiębiorstwa zaś drastycznie ograniczą inwestycje - o 11-13 proc. w 2026 r. i o kolejne 5-7 proc. w następnym.
To nie koniec złych wieści. Bank prognozuje też, że pogorszeniu ulegną nie tylko warunki handlowe. "Zwiększona presja sankcji doprowadzi do większych obniżek cen rosyjskich towarów oraz ograniczenia eksportu i produkcji ropy naftowej" - wylicza Korrespondent. To zaś, w kontekście znacznego spadku cen ropy, doprowadzi do intensywnego wykorzystania płynnej części Funduszu Dobrobytu Narodowego (funduszu rezerwowego - red.). Co stwarza ryzyko wyczerpania środków funduszu do końca 2026 r. - ostrzega bank.
Niezależny portal "The Moscow Times" informuje, że w lutym bank centralny przedstawił rządowi tajny raport. Ostrzegł w nim przed groźbą długotrwałego spadku cen ropy naftowej w związku z planami zwiększenia produkcji przez Stany Zjednoczone i kraje OPEC. "Wolne moce produkcyjne krajów OPEC - 5 milionów baryłek dziennie - pozwalają na całkowite zastąpienie na rynku światowym całej rosyjskiej ropy" - donosi portal.














