Motyka w "Bez Uników" w Trójce PR wyraził nadzieję, że ceny paliw szybko staną się jeszcze niższe. - Wszyscy mamy oczekiwania, że (...) będą niższe - tak jak przed konfliktem na Bliskim Wschodzie, bez potrzeby stosowania obniżki podatków - powiedział.
Minister energii o wygaszaniu tarcz paliwowych: Ceny paliw muszą wrócić do tych poziomów
Minister energii zapytany, czy rząd myśli o perspektywie wygaszenia interwencji na rynku paliw, odpowiedział: "Kiedy będziemy widzieli uspokojenie sytuacji na rynkach, kiedy cena diesla czy ceny paliw w hurcie będą niższe - myślę, że w okolicach poziomów, z jakimi mieliśmy do czynienia przed wybuchem tego konfliktu - wtedy będziemy mogli mówić o wygaszaniu tarcz".
- Dziś są one potrzebne, konieczne, ale perspektywa jest w miarę optymistyczna - ocenił. Zdaniem ministra energii widać "pewne uspokojenie" sytuacji na Bliskim Wschodzie, a ceny z dnia na dzień spadają.
Regulacje dotyczące cen maksymalnych obowiązują do końca czerwca. Nie wiadomo jednak, czy do końca czerwca funkcjonować będzie tarcza paliwowa. - Dzisiaj nie ma człowieka na świecie, który byłby w stanie określić, jak długo będą działały takie mechanizmy antyinflacyjne, ponieważ nie wiemy, jak rozwinie się konflikt na Bliskim Wschodzie - podkreślił szef resortu energii.
- Ceny maksymalne wprowadzono po to, by nikt po drodze - ani pośrednik, ani spekulant, ani koncern - nie zarabiał na sytuacji, z jaką mieliśmy do czynienia w latach 2022-2023, kiedy wprowadzono obniżki podatków, a jednocześnie podniesiono marże - przypomniał.
- Wtedy rekordowy zysk w 2022 roku, szczególnie w czwartym kwartale, wynoszący kilkanaście miliardów złotych, nie wziął się z kosmosu - tylko z kieszeni Polaków. Dziś takich zysków nie będzie, ponieważ nie ma mechanizmu, który pozwalałby na zarabianie w ten sposób. Mechanizm, który mamy obecnie, jest ustalony i państwo go kontroluje - dodał Motyka.
Ceny paliw wzrosły po ataku USA i Izraela na Iran
Wojna na Bliskim Wschodzie, po ataku USA i Izraela na Iran 28 lutego, spowodowała wzrost notowań ropy naftowej na świecie, a także notowań paliw gotowych, co przełożyło się na ceny detaliczne tych produktów na stacjach, również w Polsce. W związku z rosnącymi cenami ropy naftowej i drożejącymi paliwami na stacjach, rząd ogłosił pod koniec marca czasowy pakiet regulacji "Ceny Paliwa Niżej" (CPN). Zakłada m.in. obniżkę VAT i akcyzy na paliwa, a także ceny maksymalne paliw.
Rozporządzenie obniżające VAT na paliwo z 23 do 8 proc. obowiązuje do 30 kwietnia, zaś rozporządzenie obniżające akcyzę - do 15 kwietnia. Ponadto, zgodnie z przepisami resort energii codziennie w dni robocze publikuje obwieszczenie ws. maksymalnych cen paliw. Cena maksymalna obowiązuje od dnia następującego po jej publikacji w Monitorze Polskim.
Zgodnie z obwieszczeniem Ministra Energii w środę litr benzyny bezołowiowej 95 kosztuje maksymalnie 6,16 zł, benzyny bezołowiowej 98 - 6,70 zł, a oleju napędowego - 7,41 zł. Ceny maksymalne na czwartek poznamy w środę w południe.














