We wtorek po południu w Pałacu Prezydenckim odbyło się spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego, prezesa NBP Adama Glapińskiego i szefa KPRP Zbigniewa Boguckiego z premierem Donaldem Tuskiem, wicepremierem, szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, ministrem finansów i gospodarki Andrzejem Domańskim w sprawie propozycji "polskiego SAFE 0 proc.".
Spotkanie prezydenta z premierem. Tusk: Są tylko przepisy
Propozycja ta, według prezydenta i szefa NBP, ma być alternatywą dla unijnego programu SAFE. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował, że prezydencki projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych trafił już do Sejmu.
"Są tylko przepisy, które powołują nowe struktury, takie dość biurokratyczne pomysły" - mówił o prezydenckim projekcie ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych premier Donald Tusk.
Zdaniem szefa rządu "ta ustawa ma być zamiast realnych pieniędzy, które mamy z środków europejskich". "Z tej ustawy chleba nie będzie, bo to nie jest mąka, tylko puste słowa" - podkreślił Tusk podczas konferencji prasowej, po spotkaniu z prezydentem.
Domański o SAFE 0 proc. "Żadnych pieniędzy"
Zdanie na temat prezydenckiego projektu wyraził również minister finansów Andrzej Domański. "Żadnych pieniędzy w SAFE 0 nie ma. Zero złotych. Nie ma również żadnych gwarancji zysku z NBP. Jest za to pomysł zadłużenia BGK, powołania specjalnych Rad i Komitetów. Genialne. Prawdziwy SAFE na 44mld euro wciąż czeka na podpis Prezydenta" - napisał na platformie X.
"Jeśli NBP wypracuje wysoki zysk i przekaże go do budżetu - bardzo dobrze. Na razie jednak od trzech lat z tego tytułu do budżetu nie trafił ani jeden złoty" - komentował wcześniej szef resortu finansów. "Bezpieczeństwo Polski nie może zależeć od jednorazowych operacji. Nie istnieje coś takiego jak SAFE 0 proc. Prawdziwy, gotowy do podpisania przez Prezydenta, SAFE pozostaje najtańszym i najlepszym źródłem finansowania inwestycji obronnych" - pisał w mediach społecznościowych.












