W skrócie
- Donald Trump ogłosił rozpoczęcie blokady cieśniny Ormuz przez marynarkę wojenną USA po fiasku rozmów z Iranem na temat programu nuklearnego.
- Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zapowiedział ostrą reakcję na każdą próbę wpłynięcia okrętów wojennych do cieśniny Ormuz i dopuścił ruch statków cywilnych pod określonymi warunkami.
- Po ogłoszeniu rozejmu Iran zgodził się na odblokowanie ruchu w cieśninie, jednak według przekazanych danych w rejonie nadal uwięzionych pozostaje ponad 600 statków.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
W nocy z soboty na niedzielę 12 kwietnia zakończyła się pierwsza tura rozmów pokojowych USA-Iran w Islamabadzie. W niedzielny poranek wiceprezydent USA J.D. Vance opuścił stolicę Pakistanu, mówiąc wcześniej na konferencji prasowej o "braku porozumienia". Popołudniu prezydent USA Donald Trump opublikował wpis na swojej platformie Truth Social, w którym zareagował na fiasko negocjacji i zapowiedział blokadę cieśniny Ormuz przez amerykańską marynarkę.
Donald Trump ogłasza blokadę cieśniny Ormuz. Zagroził też Iranowi
"Natychmiast, najlepsza na świecie Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych rozpocznie proces blokady wszystkich statków próbujących wpłynąć, lub wypłynąć z cieśniny Ormuz. W pewnym momencie osiągniemy stan, gdy "wszyscy będą mogli wpłynąć i wszyscy wypłynąć", ale Iran na to nie pozwala mówiąc jedynie "gdzieś tam może być mina", o której nikt poza nimi nie wie" - napisał Donald Trump na platformie Truth Social.
Prezydent USA stwierdził, że "nie da się szantażować". Dodał również, że amerykańska marynarka otrzymała rozkaz wyszukiwania i zatrzymywania każdego statku na wodach międzynarodowych, który zapłacił Iranowi myto. Ponadto jednostki morskie USA mają rozpocząć niszczenie min rozmieszczonych przez Iran w cieśninie. Trump ostrzegał także, że każdy Irańczyk, który zaatakuje amerykańską marynarkę lub cywilne statki, ma zostać "posłany do piekła".
"Blokada rozpocznie się wkrótce, inne kraje będą zaangażowane w blokadę. Iran nie będzie mógł czerpać korzyści z tego nielegalnego szantażu. Oni [Irańczycy - dop. red.] chcą pieniędzy i programu nuklearnego" - grzmiał Trump.
Jak wyjaśniał Donald Trump w drugim wpisie na Truth Social, główną przyczyną fiaska negocjacji jest brak chęci Iranu do porzucenia ambicji nuklearnych. Stwierdził, że dotychczasowe uzgodnienia są "lepsze niż kontynuacja operacji wojskowej", ale nie ma to znaczenia jeśli Iran będzie w posiadaniu broni nuklearnej. Prezydent USA stwierdził, że Teheran nigdy nie zyska takich możliwości.
Irańczycy ostrzegają. Zaatakują każdy wojskowy statek, który wpłynie do cieśniny Ormuz
Jeszcze przed komunikatem Donalda Trumpa Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) zapowiedział w nocy z soboty na niedziele, że wszelkie próby przepłynięcia przez cieśninę Ormuz przez okręty wojenne spotka się z "ostrą reakcją". Dodano, że zgodę na przepływanie szlakiem morskim otrzymają jedynie statki cywilne "pod określonymi warunkami".
Jak twierdzą Stany Zjednoczone, Iran żąda myta od statków cywilnych przepływających przez cieśninę Ormuz. Według Międzynarodowej Organizacji Morskiej wyznaczanie warunków, lub nakładanie opłat za tranzyt może naruszać prawo międzynarodowe.
Z kolei w sobotę Centralne Dowództwo USA informowało, że dwa amerykańskie niszczyciele rakietowe przepłynęły przez cieśninę Ormuz. Jednostki USS Frank E. Peterson i USS Michael Murphy mają za zadanie oczyścić Zatokę Perską z min morskich zastawionych przez IRGC.
Cieśnina Ormuz jest kluczowa dla transportu ropy i gazu ziemnego. Jej blokada doprowadziła do wzrostów cen surowców
28 lutego USA i Izrael zaatakowały Iran, który w odpowiedzi zaminował cieśninę Ormuz, zmniejszając tym samym przepływ statków przez Zatokę Perską. Przez ten kluczowy szlak morski przepływa od jednej piątej do jednej trzeciej światowego transportu ropy i spora część transportu gazu ziemnego. Blokada doprowadziła do wzrostu cen surowców, m.in. cena ropy naftowej na rynkach przekroczyła poziom 100 dolarów za baryłkę po raz pierwszy od 2022 roku.
Po ogłoszeniu rozejmu w środę 8 kwietnia Iran zgodził się na odblokowanie ruchu statków w cieśninie. Choć po tej informacji ceny surowców na rynkach zaczęły spadać (m.in. cena baryłki ropy spadła znowu poniżej granicy 100 dolarów), to z czasem okazało się, że sytuacja w Zatoce Perskiej nie uległa znacznej poprawie. Jak informował w piątek 10 kwietnia emiracki magazyn "Gulf News", w rejonie cieśniny nadal uwięzionych jest ponad 600 statków o wyporności powyżej 10 tys. ton, z czego 325 to tankowce. Według danych dotyczących tranzytu morskiego w ciągu pierwszych dwóch dni od obowiązywania rozejmu przez Ormuz przepłynęło zaledwie 12 statków, a jeszcze w lutym 2026 roku tę samą drogę pokonywało dziennie nawet 100 statków.
Szef pakistańskiej dyplomacji Esmail Bagaei po zakończeniu rozmów w Islamabadzie stwierdził, że negocjacje odbywały się w "atmosferze obustronnej nieufności" i dlatego też, "to naturalne, że nie należy oczekiwać porozumienia w ciągu jednej sesji". Zaapelował także do obu stron aby przestrzegały zawieszenia broni i zapowiedział, że Pakistan dalej będzie starał się ułatwiać dialog między Iranem i USA.













