"Nałożę 100-procentowe cło na wszystkie filmy wyprodukowane poza granicami USA" - cytuje wpis prezydenta USA na portalu Truth Social agencja Reutera.
Trump uderza gigantycznymi cłami. Mówi o "okradaniu" Ameryki
"Nasz biznes filmowy został skradziony Stanom Zjednoczonym Ameryki przez inne kraje, tak jak kradnie się słodycze dzieciom" - dodał Trump w poście.
O zamiarze nałożenia 100-procentowych ceł na filmy, które powstały poza Stanami Zjednoczonymi, Donald Trump mówił obszernie już w maju br. Nie podał jednak wówczas żadnych szczegółów takiego rozwiązania.
Jak zauważył Reuters, kurs akcji Netflixa spadł o 1,4 proc., a kurs akcji Warner Bros Discovery o 0,6 proc. w handlu przedsesyjnym w reakcji na słowa amerykańskiego prezydenta.
Trump o przemyśle filmowym w USA. "Umiera szybką śmiercią"
Trump we wpisie na Truth Social przy okazji "wbił szpilkę" Gavinowi Newsomowi, politykowi Partii Demokratycznej, który od 2019 r. jest gubernatorem stanu kojarzonego przede wszystkim z przemysłem filmowym. "Kalifornia, ze swoim słabym i niekompetentnym gubernatorem, ucierpiała szczególnie mocno!" - stwierdził Trump, odnosząc się do działań zagranicznych wytwórni mających na celu "drenaż" produkcji filmowej z USA.
Wypowiadając się w maju na temat amerykańskiego przemysłu filmowego, Donald Trump stwierdził, że "umiera on szybką śmiercią".
"Inne kraje oferują wszelkiego rodzaju zachęty, aby odciągnąć naszych filmowców i studia filmowe od Stanów Zjednoczonych. Hollywood i wiele innych regionów USA jest niszczonych. To skoordynowany wysiłek innych państw, a zatem zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego" - pisał wówczas Trump.
Donald Trump zapowiada cła ma producentów wytwarzających meble poza Stanami Zjednoczonymi
Jednocześnie amerykański prezydent w innym wpisie na Truth Social opublikowanym w poniedziałek po południu czasu polskiego zapowiedział "znaczące cła" na wszystkie kraje, które nie produkują swoich mebli w USA.
"Aby uczynić Karolinę Północną, która całkowicie straciła swój przemysł meblarski na rzecz Chin i innych krajów, znów WIELKĄ, nałożę znaczące cła na każdy kraj, który nie produkuje mebli w Stanach Zjednoczonych. Szczegóły wkrótce!!!" - ogłosił.
W ubiegłym tygodniu Donald Trump obwieścił zamiar nałożenia 50-proc. ceł na importowane szafki kuchenne oraz meble łazienkowe i 30-proc. ceł na meble tapicerowane. W tym ostatnim przypadku jako powód również wskazał "bezpieczeństwo narodowe".
"Powodem jest masowy 'napływ' tych produktów do Stanów Zjednoczonych z innych krajów. To bardzo nieuczciwa praktyka i musimy chronić, ze względu na bezpieczeństwo narodowe i inne powody, nasz proces produkcyjny" - wyjaśnił.











