W skrócie
- Prezydent Donald Trump ponownie podejmuje próbę usunięcia Lisy Cook z Rady Gubernatorów Rezerwy Federalnej, stawiając jej zarzuty dotyczące oszustw hipotecznych.
- Administracja prezydenta wystosowała do Cook pismo z żądaniem ustosunkowania się do zarzutów w ciągu trzech tygodni.
- Prawnik członkini Fed uznał oskarżenia za bezpodstawne i zapowiedział walkę o utrzymanie jej stanowiska oraz ochronę niezależności banku centralnego.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Już w ubiegłym roku Trump próbował zwolnić Cook - pierwszą czarnoskórą kobietę w Radzie Gubernatorów Fed. Prezydent USA powołał się na zarzuty dotyczące oszustw hipotecznych.
Lisa Cook zaprzecza oskarżeniom Białego Domu
Jak podkreśla Reuters, Cook zaprzeczyła tym oskarżeniom, uznając je za pretekst do usunięcia jej ze względu na różnice zdań w kwestii polityki pieniężnej.
Sąd Najwyższy USA odmówił zgody na zwolnienie, stając w obronie cenionej niezależności banku centralnego w obliczu bezprecedensowej próby jej podważenia przez republikańskiego prezydenta.
W orzeczeniu zapadłym stosunkiem głosów 5 do 4 sąd zablokował - przynajmniej tymczasowo - możliwość usunięcia Cook przez Trumpa, zapewniając tym samym ochronę samej Rezerwie Federalnej.
Donald Trump wciąż atakuje Cook
Jak podało w piątek ABC, w liście przesłanym w tym tygodniu Biały Dom poinformował Cook, że prezydent "rozważa" jej odwołanie i zażądał od niej ustosunkowania się w ciągu trzech tygodni do niepotwierdzonych zarzutów dotyczących oszustw hipotecznych.
W wydanym oświadczeniu prawnik Cook określił te zarzuty mianem "bezpodstawnych" i stwierdził, że "nie ma uzasadnionych przesłanek" do usunięcia jej ze stanowiska.
"Tak jak poprzednio, będziemy kwestionować ten najnowszy pretekst, broniąc jej stanowiska oraz historycznej roli Rezerwy Federalnej" - powiedział Abbe D. Lowell cytowany przez agencje.
Rezerwa Federalna na razie nie odpowiedziała na prośbę o komentarz.














