W "100 konkretach na pierwsze 100 dni rządów", przedstawionych przez Donalda Tuska na ostatniej prostej kampanii wyborczej sprzed trzech lat, lider Koalicji Obywatelskiej zapowiedział zatrzymanie niekontrolowanego wywozu nieprzetworzonego drewna z Polski. "Surowiec z polskich lasów powinien służyć przede wszystkim polskim przetwórcom" - czytamy w programie KO.
Była to reakcja na narastające społeczne niezadowolenie związane z wycinkami w polskich lasach. KO, będąca wówczas w opozycji, oskarżała rządzące Prawa i Sprawiedliwości o czerpanie zysków z eksploatacji zasobów leśnych oraz o masowy eksport polskiego drewna za granicę, przy jednoczesnym braku skutecznego nadzoru nad tym procederem. Po dojściu do władzy partia Donalda Tuska zapowiadała to zmienić. Sugerowała, że upora się z problemem w 100 dni.
Polskie drewno wciąż wyjeżdża za granicę. MKiŚ przekonuje, że ograniczono eksport
Pod piętnastym postulatem dotyczącym zatrzymania niekontrolowanego wywozu nieprzetworzonego drewna z Polski widnieje aktualnie adnotacja, że "Ministerstwo Klimatu i Środowiska prowadzi analizy w tym zakresie. Natomiast Lasy Państwowe przygotowują rekomendacje dla Ministerstwa Finansów i Ministerstwa Rozwoju i Technologii".
Resort w odpowiedzi na pytania "Faktu" zapewnia, że podjęto prace ograniczające wywóz. Zmieniono m.in. zasady sprzedaży surowca. Objęły one m.in. zwiększenie wagi kryteriów pozacenowych dotyczących geografii zakupu, co "oznacza promowanie lokalnych przedsiębiorców oraz głębokości i udziału przerobu drewna przez kupującego na miejscu".
Zwiększono także liczbę kontroli przy udziale Krajowej Administracji Skarbowej czy Lasów Państwowych. MKiŚ przekonuje, że to właśnie za sprawą tych działań nastąpił wyraźny spadek eksportu surowca poza Unię Europejską.
Eksport drewna poza UE spadł. Szczególnie do Chin
"Faktyczny eksport drewna poza Unię Europejską zmniejszył się w I-III kwartale 2025 roku w stosunku do analogicznego okresu roku 2024" - wskazuje MKiŚ. Jak dodaje resort, był to "najniższy poziom od roku 2019".
Ministerstwo Klimatu i Środowiska podkreśla, że szczególnie wyraźny spadek dotyczył Chin, które są jednym z kluczowych odbiorców polskiego drewna spoza UE. "(...) Eksport zmniejszył się w pierwszych trzech kwartałach 2025 roku o 50 proc., do rekordowo niskiego poziomu 251 tys. m sześc." - odpowiedział resort "Faktowi".
Co jednak ważne, na ograniczenie eksportu wpłynęła również aktualna sytuacja gospodarcza oraz zmiany na rynkach zagranicznych.
Resort zapewnia, że w kolejnych latach działania mające za zadanie ograniczyć niekontrolowany wywóz nieprzetworzonego drewna z Polski będą kontynuowane.













