ETS2 to nowy unijny system handlu uprawnieniami do emisji dwutlenku węgla (CO2), który zacznie obowiązywać w 2028 roku. Dotychczasowy system (ETS) skupia się na przemyśle i elektrowniach. ETS2 obejmie transport drogowy oraz ogrzewanie budynków mieszkalnych i przemysłowych. Ma też wspierać inwestycje w efektywność energetyczną i odnawialne źródła energii (OZE).
Koniec z darmowymi uprawnieniami. Wyłącznie aukcje
W ETS2 zrezygnowano z darmowych uprawnień do emisji. W związku z czym wszystkie certyfikaty EUA (European Union Allowances - Europejskie Uprawnienia do Emisji) będą nabywane wyłącznie w drodze specjalnych aukcji rynkowych. Taka konstrukcja systemu - zwracają uwagę eksperci Alior Banku - uniemożliwia łagodne wejście w nowe regulacje i od razu wprowadza pełny koszt emisji na paliwa kopalne wykorzystywane w transporcie i budownictwie.
Łączny budżet Społecznego Funduszu Klimatycznego (SCF) przeznaczony na realizację ETS2 wynosi 65 mld euro. "Polska jest jego planowanym największym beneficjentem" - podkreśla Alior Bank. Do naszego kraju trafić może do 17,6 proc. środków (11,44 mld euro). Eksperci prognozują, że w latach 2028-2031 ceny uprawnień do emisji CO2 mogą urosnąć od ok. 77 proc. do 112 proc. Najbardziej prawdopodobny scenariusz bazowy zakłada wzrost o ok. 108 proc.
Według analityków Alior Banku, wprowadzenie ETS2 spowoduje dwuetapowy wzrost cen. Specjaliści wyjaśniają, że początkowy wzrost będzie wynikał ze spekulacji rynkowej i gromadzenia zapasów. Z czasem jednak coraz trudniejsza redukcja emisji wymusi dalszy wzrost kosztów.
Ceny uprawnień w górę. Paliw też
Rosnące z roku na rok ceny uprawnień przełożą się na wzrost cen paliw - informują autorzy raportu Alior Banku. Z ich analizy wynika, że najwyższych podwyżek należy się spodziewać w pierwszym roku działania systemu. W scenariuszu bazowym, uważanym przez autorów opracowania za najbardziej prawdopodobny, najwyżej - o 75 gr - poszybuje w górę cena oleju napędowego. Cena benzyny wzrośnie o 65 gr, a LPG o 45 gr. "W scenariuszu wysokim wzrost ten byłby silniejszy i mógłby sięgnąć 77 gr dla benzyny i 89 gr dla oleju napędowego" - czytamy w raporcie. Jego autorzy podkreślają, że we wzrostach nie uwzględniono wpływu stawki VAT.
W kolejnych dwóch latach - 2029 r. i 2030 r. - wzrosty cen paliw mają być mniejsze. Litr benzyny rósłby odpowiednio o 21 gr i 18 gr, oleju napędowego o 24 gr i 21 gr, a LPG - o 15 gr i 12 gr. W 2031 r. podwyżki mają być bardziej odczuwalne. Wzrost cen benzyny wyniósłby 31 gr, oleju napędowego - 37 gr, a gazu - 22 gr. Jak obliczono, w latach 2028-2031 prognozowany, łączny wzrost ceny benzyny wynieść ma 1,35 zł na litrze, oleju napędowego - 1,57 zł, a LPG - 94 gr.
Paliwa będą drożeć. A z nimi cała reszta
Wzrost cen paliw będący konsekwencją wejścia w życie ETS2 wpłynie na wielkość cen produktów i usług. "W pierwszym roku obowiązywania ETS 2 (2028 r.), może w naszej ocenie podbić inflację konsumencką (CPI) o ok. 0,9 punktu procentowego" - prognozują analitycy Alior Banku. Inflacja konsumencka bierze pod uwagę ceny towarów i usług kupowanych przez przeciętne gospodarstwo domowe.
Efektywność systemu ma być odczuwalna. Zgodnie z założeniami, roczne tempo spadku emisji ma wynosić średnio 8,4 proc. w budownictwie oraz 3,4 proc. w transporcie. W latach 2028-2031 sektor transportu lądowego i sektor budynków (ich ogrzewanie - red.) łącznie zredukować mają ok. 25,7 proc. emitowanych gazów.
Poza oboma najważniejszymi sektorami, które są bezpośrednio dotknięte systemem ETS 2, "największej presji poddane zostaną firmy z sektora MŚP, które opierają swoją działalność na ciepłownictwie procesowym". Presję na rentowność odczuć mają też sektory przemysłu spożywczego, w tym wyroby rzemieślnicze, a także przemysł lekki, mineralny i szklarski. Podobnie ma ją odczuć HoReCa - branża hotelarska i gastronomiczna.














