Minionej nocy gwałtowne burze i porywiste wiatry nawiedziły zachód i północ Polski. W Bydgoszczy spadło blisko 70 mm wody, czyli niemal tyle co zwykle w ciągu miesiąca. Opadom deszczu towarzyszyły gradobicia. Największy grad spadł w rejonie wielkopolskiego Krotoszyna. Kilkucentymetrowej średnicy lodowe kulki uderzyły w Stalową Wolę. Dzisiaj - ostrzegają synoptycy - niektóre regiony Polski też nawiedzą ekstremalne zjawiska pogodowe.
Warto ubezpieczyć. Trzeba wiedzieć jak
Straty poniesione podczas burz i nawałnic może pokryć ubezpieczenie, jednak - jak się okazuje - nie zawsze. "Nie każda polisa zapewni nam rekompensatę. Trzeba wiedzieć, na co zwrócić uwagę, zawierając umowę z firmą ubezpieczeniową" - ostrzega w rozmowie z "Faktem" ekspert w Biurze Rzecznika Finansowego, Marek Kurowski.
Podkreśla, że wybierając ubezpieczenie należy upewnić się, czy umowa obejmie wszystkie oczekiwane ryzyka i rodzaje mienia. Warto też sprawdzić, czy polisa dla domu lub mieszkania rzeczywiście zapewnia ochronę w przypadku szkód spowodowanych przez deszcz nawalny, huragan, silny wiatr, podtopienie lub powódź.
Rozmówca Faktu podkreśla, że właściciele nieruchomości powinni zwrócić uwagę, czy polisa obejmuje tylko sam budynek, czy również ruchomości domowe oraz mienie znajdujące się na posesji, takie jak ogrodzenia, bramy, instalacje fotowoltaiczne, budynki gospodarcze czy sprzęt ogrodowy. "Szkody wywołane przez żywioły często dotyczą bowiem nie tylko budynku mieszkalnego" - wyjaśnia Marek Kurowski.
Polisa na powódź i deszcz. Nie w ostatniej chwili
Szczególną uwagę należy zwrócić na definicje zdarzeń atmosferycznych zawarte w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia (OWU), na przykład definicję silnego wiatru, huraganu, deszczu nawalnego, zalania, podtopienia czy powodzi. Zakres ochrony w przypadku skutków gwałtownych zjawisk pogodowych może się różnić między ubezpieczycielami. "Na przykład część ubezpieczycieli za huragan uznaje wiatr o prędkości powyżej 15 m/s, a inni nawet 24 m/s. Dlatego warto dokładnie sprawdzić definicje zdarzeń oraz wyłączenia odpowiedzialności jeszcze przed zawarciem umowy" - zachęca ekspert w Biurze Rzecznika Finansowego.
Z zawarciem umowy obejmującej powódź nie można czekać do ostatniej chwili - pojawienia się ostrzeżeń o nadchodzących deszczach. Ochrona przed skutkami powodzi czy podtopień zaczyna działać dopiero po upływie określonego w polisie okresu karencji. Często jest to 30 dni od wejścia w życie umowy. Jest to standardowe zabezpieczenie towarzystw ubezpieczeniowych przed osobami, które próbują kupić polisę w obliczu bezpośredniego zagrożenia.
Ważne, co ubezpieczamy. I za ile
Duże znaczenie ma również suma ubezpieczenia. "W przypadku mieszkań w budynkach wielorodzinnych powinna ona odpowiadać aktualnej wartości nieruchomości i wyposażenia. W przypadku domów powinna odzwierciedlać koszt odbudowy w podobnym standardzie i technologii" - dowiadujemy się z "Faktu".
Eksperci zwracają uwagę, że wzrost cen materiałów budowlanych, robocizny i wyposażenia sprawił, że wiele nieruchomości jest niedoubezpieczonych. "W praktyce może to oznaczać, że wypłacone odszkodowanie nie wystarczy na odbudowę domu, przeprowadzenie remontu lub odtworzenie zniszczonego wyposażenia" - ostrzegają.
Zachęcają też do regularnego aktualizowania zakresu ochrony po przeprowadzonych remontach, rozbudowie domu czy zakupie kosztownego wyposażenia. "Polisa zawarta kilka lat temu nie zawsze odpowiada obecnej wartości majątku. (...) Sumę ubezpieczenia można podwyższyć również w trakcie trwania umowy, aneksując umowę" - wyjaśnia Marek Kurowski.
Polisa. A do niej assistance
Przy wyborze polisy należy też zwrócić uwagę na zakres usług assistance. "W przypadku zalania czy uszkodzenia dachu liczy się nie tylko późniejsza wypłata odszkodowania, ale także natychmiastowa pomoc pozwalająca ograniczyć rozmiar szkody. Dlatego przed zakupem polisy warto sprawdzić, jakie usługi assistance są dostępne i jakie limity mają zastosowanie" - wyjaśnia Marek Kurowski.
W przypadku szkód wywołanych gwałtownymi zjawiskami pogodowymi szybka pomoc organizacyjna i techniczna może mieć znaczenie dla ograniczenia dalszych strat. Assistance może obejmować zabezpieczenie uszkodzonego dachu, czy wybitych przez gałęzie okien. "Kiedy dom nie nadaje się do zamieszkania, przydatne mogą być opcje transportu i czasowego przechowania mienia, pokrycie kosztów dozoru uszkodzonej nieruchomości czy organizacja zakwaterowania zastępczego" - podkreśla ekspert "Faktu".












