O wyborze partnera technologicznego dla spółki ElectroMobility Poland w kontekście prac nad pierwszym polskim samochodem elektrycznym poinformowano podczas konferencji z udziałem ministra aktywów państwowych Wojciecha Balczuna.
Izera ma nowego partnera. To gigant z Tajwanu
W czwartek postawiono kolejny krok do powstania pierwszego polskiego samochodu elektrycznego. - Dokonaliśmy wyboru partnera strategicznego, podpisaliśmy stosowne porozumienie z firmą Foxconn, (...) partnerem wywodzącym się z Tajwanu - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun.
To właśnie z tajwańskim koncernem Foxconn polska spółka będzie rozwijać hub elektromobilności oraz korzystać z potencjału produkcyjnego przyszłej fabryki w Jaworznie. Porozumienie ma m.in. umożliwić wyczekiwany transfer technologii.
Foxconn to tajwański koncern technologiczny i jeden z największych producentów elektroniki na świecie, który współpracuje z największymi firmami. Znany jest głównie jako producent iPhone'ów dla Apple oraz sprzętu dla takich firm jak Microsoft czy Sony. Zatrudnia nawet 900 tys. osób w ponad 20 państwach, a także generuje ponad 250 mld dolarów rocznego przychodu. W ostatnich latach Foxconn mocno wszedł również w rynek samochodów elektrycznych.
Firma ma ograniczone doświadczenie w branży motoryzacyjnej. W 2020 r. Foxconn stworzył konsorcjum MIH (Mobility in Harmony), które opracowało platformę dla aut elektrycznych oraz platformę oprogramowania Open EV we współpracy m.in. z Microsoftem. W tym samym roku powstało joint venture Foxtron z firmą Yulon. Od 2023 roku firma jest notowana na tajwańskiej giełdzie. W tym samym roku ruszyła produkcja pierwszego modelu (Model C, znany jako Luxgen n7) i od 2025 roku także Model B (Foxtron Bria).
Pierwszy polski samochód elektryczny ma zjechać z linii produkcyjnej w 2029 r.
- Pierwszy samochód zjedzie z linii produkcyjnej w Jaworznie w 2029 roku - zapowiedział podczas czwartkowej konferencji prasowej prezes ElectroMobility Poland (EMP) Cyprian Gronkiewicz.
Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun poinformował, że nazwa pierwszego polskiego auta elektrycznego nie została jeszcze wybrana. Zastrzegł jednak, że nie będzie to "Izera".
Od pierwszego dnia produkcji będzie zapewniony local content na poziomie 70 proc. - wskazał prezes Gronkiewicz. - W związku z tym jest to bardzo duża korzyść dla lokalnych dostawców. Local content jest też strategicznym celem w obecnym porozumieniu z partnerem - dodał.
Kręta droga do polskiego elektryka. EMP ma otrzymać 4,5 mld złotych z KPO
W lutym ElectroMobility Poland podpisało z NFOŚiGW porozumienie określające założenia i warunki wejścia kapitałowego funduszu do spółki w związku z inwestycją w Jaworznie. Chodzi o wejście kapitałowe w wysokości ok. 4,5 mld zł w ramach programu dotyczącego gospodarki niskoemisyjnej, finansowanego z KPO.
ElectroMobility Poland powstała w 2016 r. pod kątem budowy polskiej marki samochodów elektrycznych Izera. Budowa zakładu miała ruszyć w 2021 roku, a moce produkcyjne miały sięgnąć 100 tys. samochodów rocznie. Zakładu nie ma do dziś.
Spółkę założyły: PGE, Energa, Enea oraz Tauron (po 25 proc. udziałów). W styczniu 2023 r. Skarb Państwa objął akcje nowej emisji i odtąd ma 90,8 proc. akcji, a spółki energetyczne - po 2,3 proc. Kapitał zakładowy spółki wynosi 534,7 mln zł.
Spółka pod koniec 2023 r. została pierwszym właścicielem działki o powierzchni 117 ha na terenie Jaworznickiego Obszaru Gospodarczego, rozwijanego wspólnie przez miasto Jaworzno i Katowicką Specjalną Strefę Ekonomiczną. Projekt był wspierany przez poprzedni rząd, jednak ostatecznie nie został zrealizowany w pierwotnej formie.












