Cel wprowadzenia euro na Litwie w 2012 roku staje się coraz bardziej ambitny, a plan Łotwy o przyjęciu euro w 2013 wydaje się nieosiągalny- piszą Oliver Weeks i Alina Sljusarczuk, ekonomiści Morgan Stanley.
"Pogłębiająca się w tych krajach recesja powoduje wzrost deficytów budżetowych, a międzynarodowa pomoc kredytowa dla Łotwy i prawdopodobnie także dla Litwy, może zagrozić przekroczeniem limitu długu 60 proc." - piszą w raporcie analitycy MS.
Morgan Stanley ocenia, że data przyjęcia euro w połowie 2010 r., sugerowana przez rząd Estonii, jest niemożliwa do osiągnięcia przez żaden kraj.









