W skrócie
- Polska oficjalnie sprzeciwiła się niemieckiej propozycji nowego systemu etykietowania żywności.
- Resort rolnictwa argumentuje, że niemieckie plany naruszają zasadę swobodnego przepływu towarów oraz osłabiają konkurencyjność polskich producentów na unijnym rynku.
- Dostosowanie się do nowych przepisów zmusi polskich rolników do przeprowadzenia kosztownej certyfikacji gospodarstw i zmian w hodowli, wykraczających poza wymogi Unii Europejskiej.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Polska przekazała do Komisji Europejskiej szczegółową opinię, w której zgłoszono sprzeciw wobec zmian proponowanych przez Niemcy w systemie etykietowania - poinformował w czwartek resort rolnictwa, którego przedstawiciele spotkali się w tej sprawie z producentami i hodowcami sektora mięsnego.
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przekazało, że do Komisji Europejskiej wpłynęła opinia ze sprzeciwem resortu wobec niemieckiej notyfikacji dotyczącej etykietowania importowanych produktów spożywczych. Niemiecki projekt zakłada wprowadzenie etykiet zawierających informacje dotyczące sposobu utrzymywania zwierząt, z których uzyskano dany produkt. Notyfikacja zakłada również rozszerzenie tego wymogu o przemysł usług gastronomicznych i niektóre rodzaje żywności przetworzonej.
MRiRW: Niemiecka propozycja uderza w zasadę swobodnego przepływu towarów
W złożonej przez MRiRW opinii wskazano, że projektowane przez stronę niemiecką rozwiązania wpłyną niekorzystnie na swobodny przepływ towarów, a także osłabią konkurencyjność producentów z innych krajów UE, w tym Polski.
Resort rolnictwa zorganizował spotkanie z przedstawicielami Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego, Krajowej Rady Drobiarstwa - Izby Gospodarczej, Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego, Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny oraz Związku Polskie Mięso, w celu omówienia sytuacji związanej z założeniami notyfikacji.
Podczas spotkania wiceminister Jacek Czerniak wskazał, że projekt nie może zakładać obowiązku stosowania niemieckiego systemu etykietowania w innych krajach członkowskich UE.
Polscy rolnicy stawiani "w niekorzystnej sytuacji rynkowej"
"Polscy rolnicy i producenci, którzy przestrzegają obowiązujących unijnych standardów dobrostanu zwierząt, nie powinni być stawiani w niekorzystnej sytuacji rynkowej wyłącznie z tego względu, że nie stosują rozwiązań krajowych, przyjętych w danym państwie członkowskim, które wykraczają ponad wymagania określone w przepisach prawa Unii Europejskiej" - wskazał Czerniak.
Dodał, że przystosowanie się przez producentów żywności i hodowców do planowanych zmian, wymusi na nich przeprowadzenie kosztownej, odrębnej certyfikacji gospodarstw oraz zmiany samego chowu i hodowli zwierząt w sposób wykraczający poza unijne wymagania. Chodzi również o zmiany w procesach logistycznych i sposobie pakowania gotowych produktów. Jak wskazano, próba utrzymania się na rynku niemieckim będzie kosztowna dla administracji i procesów produkcyjnych.














