Reklama

Europa czeka na wtorek

Cały poprzedni tydzień zdominowany był przez spadki. Negatywne nastroje napędzał na przemian cień amerykańskiego klifu fiskalnego i brak kompromisu wokół wypłaty kolejnej transzy pomocy dla Grecji. Piątkowe notowania nie były tu wyjątkiem, a dodatkowe napięcia wywołane były zaostrzaniem się konfliktu na Bliskim Wschodzie.

W Europie indeksy giełdowe po raz kolejny pokryte były czerwienią. DAX spadł o -1.32%, CAC40 spadł o -1.21%, a FTSE100 spadł o -1.27%.

Reklama

Przełomowym momentem okazał się dopiero start rozmów prezydenta Baracka Obamy z Republikanami w sprawie klifu fiskalnego. Ostatecznie umocnił się dolar, zdrożały obligacje skarbowe USA, których rentowności spadły w trakcie sesji do najniższych wartości od sierpnia. Wzrosły również indeksy giełdowe. DOW wzrósł o +0.37%, a S&P o +0.48%.

Poniedziałek nie obfituje w istotne publikacje ekonomiczne. Rynki czekać będą na wtorkowe spotkanie ministrów finansów strefy euro w sprawie Grecji. Chociaż emitując ostatnio bony skarbowe, Grecja kupiła sobie kilka tygodni spokoju, to jednak decyzja europejskich polityków będzie kluczowa dla dalszego przebiegu europejskiego kryzysu.

Dodatkowo należy bardzo uważnie obserwować doniesienia z Japonii, gdzie rozpisano przedterminowe wybory, oraz nadciągająca eskalację konfliktu w Strefie Gazy.

Maciej Jędrzejak, Dyrektor Zarządzający Saxo Bank Polska

Dowiedz się więcej na temat: 'Wtorek' | Europo!"

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »