Obecnie wskaźnik wynosi 93,9 pkt. W kwietniu był o 0,9 pkt wyższy. Z wykresu zamieszczonego przez BIEC wynika, że obecny poziom jest zbliżony do tego z początku 2023 roku, czyli z okresu szczytu inflacyjnego. W następnym roku wskaźnik zaczął rosnąć, a potem gwałtownie spadać. W 2025 roku tempo spadku wyhamowało, ale wciąż dochodzi do obniżenia wartości parametru.
Spada Wskaźnik Dobrobytu. Wzrost inflacji i słabnące tempo wynagrodzeń
Głównym i jednocześnie najsilniej oddziałującym czynnikiem, który negatywnie wpłynął na wysokość wskaźnika w maju, był wzrost inflacji - podało BIEC. Choć wyższa inflacja ogranicza siłę nabywczą gospodarstw domowych, to zdaniem autorów raportu nadal można liczyć na stabilizację sytuacji politycznej w regionie oraz odwrócenie trendów inflacyjnych, pod warunkiem że obecny okres turbulencji nie potrwa zbyt długo.
Na pogorszenie kondycji ekonomicznej konsumentów wpływa również słabnące tempo wzrostu wynagrodzeń w przedsiębiorstwach - wskazuje BIEC. "Kwietniowe dane GUS wskazują, że wynagrodzenia w przedsiębiorstwach w ujęciu realnym i po wyeliminowaniu wpływu czynników sezonowych wzrosły o niespełna 2 proc., wobec ponad 4 proc. przed rokiem i ponad 7 proc. w 2024 roku" - zauważa Biuro.
60 tys. mniej miejsc pracy. O podwyżkę coraz trudniej
BIEC zwraca także uwagę na sytuację na rynku pracy oraz falę zwolnień, do której doszło w ciągu ostatniego roku.
"W dalszym ciągu zmniejsza się zatrudnienie. W stosunku do kwietnia ubiegłego roku ponad 60 tys. pełnych etatów zostało zlikwidowanych. Rynek pracy dla wielu osób staje się coraz bardziej wymagający a o podwyżkę coraz trudniej" - podało BIEC.











