Grupa JSW znalazła się w trudnej sytuacji. Z opublikowanego przez nią raportu kwartalnego wynika, że zakończyła I półrocze 2026 r. stratą netto wynoszącą 1,04 mld zł. Jastrzębska Spółka Węglowa przyjęła też Program Naprawczy na lata 2026-2035, w ramach którego chce m.in. zmniejszyć zatrudnienie.
Spada zatrudnienie w JSW. Do końca roku pracowników będzie mniej niż 16 tys.
W środę władze JSW poinformowały, że liczba jej pracowników na koniec 2026 roku ma spaść poniżej 16 tys. Tymczasem na koniec 2025 roku spółka zatrudniała blisko 20,5 tys. osób. Zmniejszenie kosztów pracowniczych, a zarazem utrzymanie i stabilizacja wydobycia oraz produkcji koksu to jedno z założeń Planu Naprawczego na lata 2026-2035, który JSW przedstawiła w poniedziałek, 28 września.
Prezes spółki Bogusław Oleksy potwierdził w sesji pytań podczas środowej konferencji, że w tym roku zakładany jest spadek zatrudnienia o 4 248 osób - od wartości 20 135 osób na koniec marca br., gdy w spółce ruszały ustawowe instrumenty wsparcia. Na koniec 2025 roku w JSW pracowało 20 488 osób.
"Zakładamy, że w trzecim kwartale odejdzie ok. 2,2 tys. osób, natomiast w czwartym kwartale ok. 1,4 tys. osób" - przekazał i dodał: "Musimy kierować się w tym procesie interesem spółki, czyli zapewnieniem ciągłości działania".
Zakłada się, że poziom wydobycia w tym roku wynosić będzie 13,3 mln ton, a docelowo - 14,1 mln ton rocznie. Zapytany o zmniejszanie zatrudnienia przy uwzględnieniu tych danych, prezes spółki podkreślił, że wymaga to szeregu działań dotyczących optymalizacji pracy.
ZOBACZ TEŻ: JSW przyjęła Program Naprawczy. "Ograniczamy koszty, poprawiamy efektywność"
"To jest kwestia zmian organizacyjnych, zmian w ramach wydatków inwestycyjnych, poprawy wykorzystania czasu pracy zarówno osobowych, jak i sprzętu. To jest kwestia koncentracji wydobycia" - mówił i dodawał, że jest to związane m.in. ze zmianą modelu pracy poszczególnych kopalń, w tym przejściem z modelu czterościanowego na trzyścianowy w kopalni Budryk czy przejściem z modelu trzyścianowego na dwuścianowy.
Jak tłumaczył Bogusław Oleksy, skutkuje to ograniczeniem liczby osób pracujących oraz ilości sprzętu, ale "z drugiej strony wymaga np. przyspieszenia zbrojeń, efektywnego wykorzystania urządzeń". "Pracownicy odchodzą nie tylko z produkcji, ale to dotyczy w dużej mierze administracji i całego obszaru, który nie jest włączony bezpośrednio w produkcję" - informował.
Program Naprawczy JSW na lata 2026-2035
Jastrzębska Spółka Węglowa przyjęła Program Naprawczy na lata 2026-2035. Jak podkreślił wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik, jego głównym celem krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki.
"Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom" - zaznaczał.
Generalne cele obejmują:
- odbudowę pozycji gotówkowej,
- stabilizację produkcji, jakości i efektywności operacyjnej,
- elastyczność kosztową,
- dyscyplinę inwestycyjną i efektywność alokacji kapitału,
- rentowność jako podstawę odbudowy wartości grupy,
- zrównoważony rozwój.
Zakłada się, że poziom wydobycia węgla docelowo wynosić będzie 14,1 mln ton. JSW zakłada też zwiększenie udziału węgla koksowego w produkcji - z 85 proc. w 2025 r. do 94 proc. w 2029 r. Z kolei gotówkowy koszt wydobycia ma zostać zmniejszony z 738,02 zł za tonę w 2025 r. do 587,86 zł za tonę w 2026 r. i 560,16 zł za tonę w 2029 r.
Program zakłada też wzrost produkcji koksu z 3,2 mln ton w 2025 r. i 3,3 mln ton w br. do 3,5 mln ton w 2027 r. i 3,3-3,4 mln ton w kolejnych latach, w tym 2,7 mln ton koksu wielkopiecowego.
Nakłady na inwestycje z 3,272 mld zł w 2025 r. mają spadać do 2,407 mld zł w br. i 1,796 mld zł w 2029 r., a następnie oscylować do 2,5 mld zł w perspektywie 2035 r.
Planowane nakłady w segmencie węglowym mają zostać przeznaczone m.in. na udostępnienie nowych zasobów, w tym kontynuację inwestycji kluczowych związanych z udostępnieniem złóż i budową nowych poziomów wydobywczych oraz wydłużeniem żywotności eksploatacji ruchu Borynia i ruchu Zofiówka, zakończenie inwestycji kluczowych w kopalniach Budryk i Pniówek oraz stopniowe uruchamianie kluczowych projektów po 2030 r.
"Zakładamy stabilizację robót korytarzowych na poziomie 64 tys. metrów bieżących w perspektywie do 2029 r." - przekazał Tomasz Gawlik.
W segmencie koksowym planowane jest zakończenie inwestycji kluczowych w JSW Koks obejmujących baterię koksowniczą nr 4 w Koksowni Przyjaźń i blok energetyczny na gaz koksowniczy w Koksowni Radlin.
Jednostkowy koszt gotówkowy węgla (Mining Cash Cost - MCC) ma spaść z 738 zł za tonę w I poł. 2025 r. do 560 zł za tonę w 2029 r. W I poł. 2026 r. MCC wyniósł 587,27 zł za tonę. Jednostkowy koszt produkcji koksu (Cash Convertion Cost - CCS) ma spaść z 368 zł za tonę w I poł. 2025 r. do 227 zł za tonę w 2029 r.
Wiceprezes przypomniał, że JSW ma wciąż silną pozycję europejskiego lidera dostaw węgla i koksu (aktualnie jest ich jedynym producentem w UE). Od klientów z UE pochodzi 95 proc. przychodów segmentu węglowego JSW i 59 proc. przychodów segmentu koksowego. Złoża węgla koksowego w Polsce dają perspektywę 30-50 lat. Grupa JSW ma też stosunkowo młode baterie koksownicze.











