Reklama

Fotowoltaika: O wsparciu dla mieszkańców decyduje czasem ślepy traf. A nie powinien

Gdy chętnych na unijne środki jest zbyt wielu, niektóre gminy wychodzą z impasu, organizując losowanie. To kontrowersyjne rozwiązanie, bo zdaniem ekspertów pomoc lepiej uzależnić od konkretnych kryteriów.

Zaproponowana przez Ministerstwo Klimatu zmiana zasad dla prosumentów, którzy zamontują w swoich domach panele fotowoltaiczne, powoduje, że dziś więcej osób jest zainteresowanych tego typu inwestycjami. Ci którzy zrobią to do końca 2021 r. będą mogli bowiem liczyć na dotychczasowe, korzystniejsze zasady rozliczania. 

Gminy sięgają więc chętnie po środki z regionalnych funduszy operacyjnych na fotowoltaikę i rozdysponowują je wśród mieszkańców. Jednak przydzielona im pula często okazuje się zbyt mała i trzeba dokonać wyboru, kto otrzyma dofinansowanie - a chodzi o nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych na jedno gospodarstwo (np. w dotychczasowych transzach rządowego programu "Mój prąd" dofinansowanie wynosiło 5 tys. zł). Część z JST wybiera więc najprostsze metody - kolejność zgłoszeń lub losowanie. Jednak są i takie, gdzie beneficjentów wybiera się w losowaniu.

Reklama

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

Eksperci podzieleni

- Zdarza, że w konkursach jest więcej ofert, niż może być przyznanych dofinansowań - przyznaje Krzysztof Gruszecki, radca prawny specjalizujący się w zagadnieniach związanych z ochroną środowiska. - Z reguły przyjmuje się wtedy, że decydującym kryterium będzie kolejność zgłoszeń. Zamyka się listę, gdy wpłynie ich odpowiednia liczba. To najbardziej obiektywne kryterium, bo każdy może sprawdzić, w którym momencie środki się skończyły. Natomiast losowaniem rządzi przypadek, przy czym jeśli wygrywa burmistrz lub jego przyjaciel, rodzą się wątpliwości - dodaje Krzysztof Gruszecki.

Podobnie uważa Sylwia Słomiak, konsultująca i koordynująca programy środowiskowe. - Gdyby gmina zadecydowała się na zasadę, że kto pierwszy, ten lepszy, to byłoby niby jaśniej i bardziej standardowo, lecz też pojawiałoby się pytania, np. czy ci, którzy zgłosili się na początku, wiedzieli o składaniu wniosków w tym samym czasie, co inni. I czy i w tym przypadku nie było nadreprezentacji lokalnych urzędników - dodaje ekspertka. 

W efekcie, jak stwierdza, jej osobiście wyłonienie beneficjentów w drodze losowania nie szokuje. - Jeśli sponsor, w tym przypadku marszałek województwa, to zaakceptuje, a gmina wytłumaczy się dużym zainteresowaniem i potrafi uzasadnić, dlaczego tak dużo zgłoszeń się pojawiło, to dopuściłabym taką możliwość - mówi.

Innego zdania jest Paweł Ścigalski, pełnomocnik prezydenta miasta Krakowa ds. jakości powietrza. - W Krakowie takiego rozwiązania nie stosowaliśmy i dla mnie nie ma ono sensu. Uważam, że nie jest to dobra droga do osiągnięcia celu. Podobnie zresztą jak i ustalenie priorytetów według kolejności zgłoszeń. Bo i w jednym, i w drugim przypadku pomoc publiczna nie trafia do najbardziej potrzebujących - mówi.

Zdecydowanie przeciwny losowaniu jest też Marcin Nagórek, radca prawny. - Wprowadzenie losowości przyznawania dotacji stanowiłoby wypaczenie art. 403 ust. 5 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1219; ost.zm. Dz.U. z 2021 r. poz. 868) w zakresie konstrukcji uchwały dotacyjnej i to nawet przy założeniu, że same wnioski o środki spełniałyby wymogi formalno-prawne - mówi. [opinia].

Poprawne postępowanie

Co zrobić, żeby losowanie nie było niezbędne? - Jeśli gmina stworzy kryteria, które będzie spełniać bardzo dużo osób, sama stworzy sobie problem. Dlatego na wstępie dobrze jest opracować takie wymogi, które doprowadzą do rozsądnej selekcji - podpowiada Krzysztof Gruszecki.

Także Paweł Ścigalski, który ma duże doświadczenie przy likwidacji pieców opalanych paliwem stałym w Krakowie, mówi, że kluczowe znaczenie ma przemyślenie kryteriów i ustawienie ich w taki sposób, by w pierwszej kolejności pomoc trafiła do tych, którzy jej najbardziej potrzebują. Dodaje, że stolica Małopolski organizuje właśnie dotacje do termomodernizacji, tak by mieszkańcy mogli obniżyć sobie koszty opalania domów paliwem droższym niż węgiel. 

- W pierwszej transzy zdecydowaliśmy, że wsparcie (najwyższe w tym programie) otrzymają osoby, których dochody nie przekraczają 250 proc. kryterium dochodowego obliczanego na podstawie przepisów o pomocy społecznej. Teraz, na kolejnym etapie, poluzowaliśmy kryteria dochodowe, jednocześnie obniżając wysokość pomocy - wyjaśnia. 

Dodaje, że miasto ponadto przyjęło, że dofinansowania nie mogą uzyskać mieszkańcy z budynków oddanych do użytku później niż po 1 stycznia 2009 r. - W ten sposób staramy się, by środki były właściwie rozdysponowane - dodaje Paweł Ścigalski. Zaznacza, że zasady przyznawania dotacji są ściśle określone i transparentne - są bowiem zapisane w uchwale nr CII/2657/18 Rady Miasta Krakowa z 23 maja 2018 r. w sprawie przyjęcia "Programu termomodernizacji budynków jednorodzinnych dla Miasta Krakowa".

Zdaniem Sylwii Słomiak przyjęciem kryteriów zawężających krąg beneficjentów jest zdecydowanie lepsze niż losowanie czy kolejność zgłoszeń. Ale i trudniejsze. Stąd niektóre JST nie chcą korzystać z tej drogi. Gminom, które decydują się na loterię, ekspertka radzi, by wcześniej dobrze ją przemyślały - przede wszystkim zadbały o to, by był regulamin, który określi zasady rozdziału środków. - Powinny być one transparentne, a samo losowanie przeprowadzone najlepiej z udziałem organizacji pozarządowych, a nie jedynie pracowników urzędu - mówi Sylwia Słomiak.

 - Rekomendowałabym też wcześniejsze uprzedzanie mieszkańców o losowaniu i zapewnienie im osobistego udziału w tym wydarzeniu. A jeśli nie jest to możliwe, to przynajmniej transmisję online. I niektóre gminy już tak robią, np. Mszana, rozdzielając środki na wymianę kopciuchów, zorganizowała niedawno transmisję losowania na stronie, na której zazwyczaj są transmitowane sesje rady.

Zofia Jóźwiak

23.06.2021

Dziennik Gazeta Prawna

Dowiedz się więcej na temat: fotowoltaika | panele fotowoltaiczne | gminy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »