Spis treści:
- Francuski rząd będzie wspierać odejście kraju od paliw kopalnych
- Konkretne wsparcie dla kierowców i obywateli
"Planujemy instalację miliona pomp ciepła każdego roku aż do 2030 r." - zapowiedział cytowany przez Reutersa premier Francji Sebastien Lecornu. Transformacja energetyczna ma gwałtownie przyspieszyć - w bardziej technicznym ujęciu - Francja do 2030 roku ma zastąpić 85 terawatogodzin z gazu energią elektryczną.
Francuski rząd będzie wspierać odejście kraju od paliw kopalnych
Wszystko to będzie kosztować, ale Lecornu zapowiada wyjątkową hojność francuskiego rządu we wsparciu przejścia z paliw kopalnych na energię elektryczną. "Podwoimy wsparcie państwa, aby zwiększyć wykorzystanie energii elektrycznej - zapowiedział Lecornu cytowany przez Reutersa.
Przypomnijmy: już wcześniej Paryż informował, że zwiększy do 10 miliardów euro do 2030 roku roczne wsparcie państwa na zmniejszenie uzależnienia od importu paliw kopalnych.
We Francji szykuje się więc zwiększenie wykorzystania pojazdów elektrycznych i modernizacja ogrzewania domowego. Ma to pomóc Francji w uniezależnieniu się od importowanej energii, aby uniknąć zakłóceń, takich jak te spowodowane wojną z Iranem.
"Obecnie 60 proc. naszego zużycia energii pochodzi z importowanych paliw kopalnych, chociaż nasza krajowa energia jest trzy razy tańsza" - powiedział Lecornu w wystąpieniu cytowanym przez Reutersa. "Dopóki będziemy uzależnieni od ropy naftowej i gazu, będziemy nadal płacić cenę za wojny innych ludzi, które niestety będą się przytrafiać" - dodał.
Konkretne wsparcie dla kierowców i obywateli
Premier Lecornu zapowiada bardzo konkretne wsparcie dla Francuzów. Do 2050 roku dwa miliony mieszkań socjalnych będzie wyłączonych z ogrzewania gazowego.
Celem jest też, aby do 2030 roku dwa z trzech nowych pojazdów we Francji były elektryczne. Dodatkowo 100 tys. pojazdów elektrycznych ma zostać objętych programem leasingu socjalnego dla kierowców o niskich dochodach.













