Spis treści:
- Polska Grupa Górnicza w trudnej sytuacji finansowej
- Węglowe spółki czekają na państwowe wsparcie. Związkowcy mówią o "chaosie"
- Redukcja zatrudnienia w górnictwie
"Nie chcemy zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę, dlatego już teraz wystosowaliśmy pismo inicjujące rozmowy na temat finansowania PGG w roku 2027. Niezależnie od tego, czekamy na rozstrzygnięcie problemu finansowania Polskiej Grupy Górniczej do końca tego roku" - informuje przewodniczący Zakładowej Organizacji Koordynacyjnej (ZOK) NSZZ "Solidarność" PGG SA Bogusław Hutek.
Górnicze związki zwróciły się do wiceministra energii Mariana Zmarzłego z wnioskiem o natychmiastowe rozpoczęcie rozmów poświęconych przyszłorocznemu wsparciu dla PGG. "Oczekujemy od przedstawicieli PGG określenia jasnych zasad funkcjonowania naszego przedsiębiorstwa w roku następnym" - napisali związkowcy. Wyrazili oczekiwanie, iż negocjacje rozpoczną się "bez zbędnej zwłoki".
Polska Grupa Górnicza w trudnej sytuacji finansowej
Już w lutym br. prognozowano stratę netto PGG (za 2025 r.) w wysokości 5 mld zł przy przychodach ze sprzedaży węgla sięgających ok. 7,1 mld zł . Dodajmy, że PGG wykorzystała 6 mld zł z pomocy publicznej (przyznanych w ub. roku 5,6 mld zł oraz 0,8 mld zł zaoszczędzonych z 2024 r.).
Zgodnie z ustawą o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego spółki objęte nowym systemem wsparcia dostają państwowe dotacje do redukcji zdolności wydobywczych. Wśród problematycznych spółek znalazły się Polska Grupa Górnicza, Południowy Koncern Węglowy i Węglokoks Kraj (ten ostatni zakończył wydobycie).
Wymienione podmioty dostają dotacje do redukcji zdolności wydobywczych (w formie pomocy publicznej) - w gotówce, a także poprzez podwyższanie kapitału papierami skarbowymi.
Węglowe spółki czekają na państwowe wsparcie. Związkowcy mówią o "chaosie"
Zdaniem związków zawodowych, obecnie w PGG panuje chaos spowodowany "czynnikami zewnętrznymi" - "późnym wprowadzeniem w życie ustawy określającej zasady funkcjonowania górnictwa" oraz "brakiem jasnych zasad finansowania zapewnionego zapisami Umowy Społecznej". Górnicza Solidarność przekonuje, że brak decyzji o finansowaniu działania węglowych spółek owocuje szeregiem "komplikacji".
"Brak decyzji o finansowaniu utrudnia kontynuację rozmów dotyczących jednolitego regulaminu wynagradzania. Trudno rozmawiać o regulaminie wynagradzania, jeśli nie wiemy, jakim budżetem będzie dysponowała spółka" - przekonuje cytowany wcześniej Bogusław Hutek, przewodniczący ZOK NSZZ Solidarność PGG.
Redukcja zatrudnienia w górnictwie
Z kolei Ministerstwo Energii zapewnia o postępującej realizacji zapisów obowiązującej od początku br. znowelizowanej ustawy górniczej (zdaniem rządzących pozwala realizować zapisy umowy społecznej z 2021 r.).
Władze PGG zakładały, że spółka zatrudniająca obecnie ok. 35 tys. osób zmniejszy w tym roku zatrudnienie o ok. 5 tys. Z tej liczby ogółem ok. 3,6 tys. osób mogłoby skorzystać z wprowadzonych nowelizacją ustawy górniczej osłon finansowanych przez budżet państwa.













