Na początku marca NBP opublikował nową projekcję inflacyjną. Bank centralny zakłada inflację średnioroczną w 2023 r. na poziomie 11,9 proc.
W ujęciu miesięcznym ceny wzrosły o 1,2 proc.
W styczniu, po przeszacowaniu koszyka wag, inflacja wyniosła 16,6 proc. W ramach danych z połowy lutego wskazano, że było to 17,2 proc. W ujęciu miesięcznym ceny wzrosły wówczas o 2,5 proc.
Lutowy odczyt inflacji konsumenckiej w Polsce jest najwyższy od grudnia 1996 roku.
Eksperci zgodnie przewidywali, że w lutym będziemy w Polsce świadkami inflacyjnego szczytu. - Spodziewamy się, że inflacja w lutym wzrosła do 18,7 proc., ale wszystko wskazuje, że już w marcu zacznie wyraźnie maleć - przewidywał ekonomista banku ING Banku Śląskiego Adam Antoniak.
- Mówiliśmy już od pewnego czasu, że początek roku to będzie wzrost inflacji, ten styczeń-luty odrobinę więcej. Na szczęście mamy już marzec i szczęśliwie nasze prognozy są takie, że od marca inflacja powinna spadać. Szanse są na to, że pod koniec roku rzeczywiście będzie już jednocyfrowa - powiedziała w Londynie dziennikarzom minister finansów Magdalena Rzeczkowska pytana o odczyt inflacji za luty.
Analitycy oczekiwali wyższego odczytu
Konsensus rynkowy zakładał odczyt wzrostu cen towarów i usług za poprzedni miesiąc na poziomie 18,7 proc. w relacji rocznej.
Zdaniem analityków Pekao, inflacja w lutym w relacji rocznej wyniosła 18,6 proc. Eksperci z PKO BP wskazali niewiele wyższy wskaźnik, bo 18,7 proc. Najwyższej inflacji spodziewali się ekonomiści z Credit Agricole (18,8 proc.), natomiast najniższej z Santandera (18,4 proc.).
Aktualizacja tzw. koszyka inflacyjnego
W środę GUS nie tylko opublikował dane inflacyjne za luty, ale dodatkowo uaktualnił tzw. koszyk inflacyjny.
- Aktualizacja koszyka inflacyjnego jest niezbędna, by zapewnić dokładny odczyt CPI - wyjaśniła szefowa departamentu handlu i usług GUS Ewa Adach-Stankiewicz. Dodała, że w tym roku GUS wyjątkowo dokładnie sprawdza, czy producenci nie pogarszają składu produktów, nie zmniejszają gramatury.
Inflacja w Polsce w 2023 roku. Prognoza Narodowego Banku Polskiego
Na początku marca Narodowy Bank Polski (NBP) opublikował nową projekcję inflacyjną. Bank centralny zakłada przy obecnym klimacie makroekonomicznym inflację średnioroczną w 2023 r. na poziomie 11,9 proc. W 2024 roku inflacja CPI w ujęciu rocznym ma wynieść 5,7 proc.
Cel NBP zakłada utrzymanie tempa wzrostu cen na poziomie średniorocznym 2,5 proc., z możliwością odchyłu o jeden pkt. proc. NBP prognozuje, że inflacja w Polsce zbliży się do celu dopiero w 2025 roku. Bank centralny prognozuje, że wyniesie wtedy 3,5 proc.
Zobacz również:













