Spis treści:
- Indie negocjują import LNG z Rosji
- Kolejki po benzynę i gaz. W Indiach zaczęło brakować paliw
- Tradycyjne więzi Delhi i Moskwy
"Delhi i Moskwa pogłębiają współpracę energetyczną, a obie strony zgodziły się przygotować na wznowienie przez Rosję bezpośredniej sprzedaży skroplonego gazu ziemnego, po raz pierwszy od początku wojny na Ukrainie" - donosi Reuters powołując się na dwa anonimowe źródła "zaznajomione ze sprawą".
Indie negocjują import LNG z Rosji
Jak informują źródła Reutersa, Delhi miało polecić swoim importerom energii, aby przygotowali się do wznowienia zakupów rosyjskiego LNG. Indie zwróciły się też do Waszyngtonu z prośbą o ewentualne zniesienie sankcji. Władze Indii poinformowały również, że kupują ładunki rosyjskiego gazu skroplonego (LPG), który jest głównie wykorzystywany do gotowania i nie jest objęty sankcjami.
Przypomnijmy: po latach kupowania ropy naftowej z Moskwy po obniżonych cenach, Delhi gwałtownie ograniczyło zakupy po tym, jak Trump w sierpniu nałożył cła sięgające nawet 50-proc. na towary indyjskie. "Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych orzekł później, że Trump działał bezprawnie, wprowadzając takie cła" - zwraca uwagę Reuters.
Rezygnacja z zakupów rosyjskiej ropy i gotowych paliw (np. diesla) została uznana za znaczące ustępstwo wobec administracji Donalda Trumpa, jednak atak USA i Izraela na Iran wywrócił dotychczasowy porządek - przerwał łańcuchy dostaw i postawił najbardziej ludny kraj świata w trudnej sytuacji. Nie pomaga nawet częściowe zniesienie sankcji (Indie mogły przyjąć do swoich portów statki wypełnione ropą jeszcze przed eskalacją wojny z Iranem).
Kolejki po benzynę i gaz. W Indiach zaczęło brakować paliw
"Przed niektórymi indyjskimi stacjami benzynowymi utworzyły się długie kolejki, a w niektórych restauracjach zabrakło gazu do gotowania. Popyt na rosyjski eksport energii, który transportowany do azjatyckich odbiorców z pominięciem Zatoki Perskiej, gwałtownie wzrósł w gospodarkach regionu" - tak Reuters opisuje sytuację w Indiach po wybuchu obecnej wojny na Bliskim Wschodzie.
Dwa miesiące po odejściu Indii od rosyjskich paliw Delhi i Moskwa pogłębiają współpracę energetyczną, a obie strony zgodziły się przygotować na wznowienie przez Rosję bezpośredniej sprzedaży LNG - informują źródła Reutersa. Jeśli Indie zdecydują się na zawarcie porozumienia (które grozi naruszeniem zachodnich sankcji), negocjacje indyjsko-rosyjskie mogą zakończyć się w ciągu kilku tygodni. "Ustne porozumienie w sprawie negocjacji umowy LNG zostało osiągnięte podczas spotkania 19 marca w Delhi między rosyjskim wiceministrem energii Pawłem Sorokinem a ministrem ds. ropy naftowej i gazu ziemnego Indii Hardeepem Singhem Purim" - informuje agencja.
Tradycyjne więzi Delhi i Moskwy
Współpraca Indii i Rosji (wcześniej Związku Sowieckiego) trwa od czasów zimnej wojny, a współcześnie opierała się na dostawach rosyjskich paliw. Indyjska państwowa firma GAIL zawarła z rosyjskim Gazpromem umowę na 20 lat w 2012 roku.
Reuters komentuje, że Rosja również wysyła "przyjazne" sygnały. Siergiej Ławrow powiedział w tym tygodniu na konferencji poświęconej stosunkom indyjsko-rosyjskim, że 96 proc. handlu między oboma krajami odbywa się obecnie w rupiach i rublach, a "sprawdzona przez wieki przyjaźń rosyjsko-indyjska stanowi przykład tego, jak należy i można budować stosunki międzypaństwowe".














