Reklama

Inflacja nie da "amunicji" zwolennikom podwyżki stóp

Kolejna projekcja inflacyjna NBP prawdopodobnie nie da argumentów zwolennikom podwyżki stóp procentowych - uważa Paweł Durjasz, członek Rady Gospodarczej.

Kolejna projekcja inflacyjna NBP prawdopodobnie nie da argumentów zwolennikom podwyżki stóp procentowych - uważa Paweł Durjasz, członek Rady Gospodarczej.

"Przyspieszenie spadku cen ropy i innych surowców było reakcją na kumulację różnych danych, świadczących o spowalnianiu globalnego wzrostu gospodarczego. Sygnały osłabienia koniunktury dotarły wczoraj zarówno z Chin, jak i ze strefy euro oraz z USA. Do tego wzrosły zapasy ropy w USA, a amerykański bank centralny zawiódł niektórych graczy rynkowych nie decydując się na stymulowanie gospodarki poprzez kolejną rundę +luzowania ilościowego+.

Zamiast bezpośredniego wpompowania dodatkowych pieniędzy do gospodarki poprzez zakup obligacji, Fed zdecydował o przedłużeniu operacji zmiany struktury swoich aktywów, co ma nadal pomagać w podtrzymaniu niskich długoterminowych stóp procentowych" - napisał Paweł Durjasz, członek Rady Gospodarczej.

Reklama

"Powiększyło się więc prawdopodobieństwo, że inflacja w Polsce nie wzrośnie latem tak wyraźnie jak się tego jeszcze niedawno RPP obawiała. Nie sądzę, by kolejna projekcja inflacyjna NBP dała +amunicję+ zwolennikom podwyżki stóp. Ceny ropy mogą jednak wzrosnąć, jeśli Fed i/lub EBC zdecydują o dalszym poluzowaniu polityki pieniężnej" - napisał.

W opublikowanym w piątek przez PAP wywiadzie Andrzej Kaźmierczak wyraził opinię, że inflacja przynajmniej do września może się utrzymywać w okolicach 4,0 proc. lub powyżej.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »