Departament Skarbu Stanów Zjednoczonych sygnalizuje ostrożne ożywienie w ruchu morskim w Zatoce Perskiej i Cieśninie Ormuz. "Dziś obserwujemy coraz większy ruch w Zatoce Perskiej. Jest większy niż wczoraj, a to dopiero początek" - powiedział Scott Bessent podczas spotkania gabinetu prezydenta Donalda Trumpa w Białym Domu. Wyraził też przekonanie, że ruch statków będzie się zwiększał z dnia na dzień.
Scott Bessent uspokaja. Cieśnina Ormuz ożywa
Sekretarz Skarbu USA poinformował też, że wkrótce rozpocznie się amerykański program ubezpieczeniowy, mający na celu zwiększenie ruchu żeglugowego w Cieśninie Ormuz. Program ogłoszony przez Donalda Trumpa na początku marca zakłada, że Amerykańska Międzynarodowa Korporacja Finansowania Rozwoju (USIAFCO) zapewni gwarancje ubezpieczeniowe wraz z eskortą morską, aby tankowce i inne statki mogły bezpiecznie pokonywać cieśninę.
Wypowiedź Bessenta pojawiła się w kontekście rosnących obaw o ceny ropy naftowej i gazu podczas wojny z Iranem. I po odroczeniu groźby Trumpa, dotyczącej ataku na elektrownie i sieci przesyłowe w Iranie.
W środę prezydent Trump powiedział, że w ramach prowadzonych negocjacji, kraj ten przekazał mu prezent. Dzień później poinformował, że irańscy urzędnicy, z którymi Stany Zjednoczone prowadzą nieoficjalne rozmowy, pozwalają "ośmiu tankowcom z ropą na przepłynięcie przez Cieśninę Ormuz" - informuje agencja Bloomberg.
USA: Rozmowy postępują. Iran zaprzecza
Zapewnienia Bessenta mogą świadczyć, że kalkulacje ryzyka wśród firm spedycyjnych ulegają zmianie - twierdzi Gulf News, anglojęzyczny dziennik ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. "Niektórzy operatorzy wydają się skłonni do ponownego wejścia na ten szlak wodny, prawdopodobnie ze względu na zwiększoną liczbę patroli morskich pod dowództwem USA, ochronę konwojów i postrzegane zatrzymanie eskalacji" - czytamy w dzienniku.
Waszyngton twierdzi, że rozmowy z Teheranem postępują, chociaż irańscy urzędnicy publicznie zaprzeczają formalnym negocjacjom. Działania zakulisowe - według doniesień angażujące mediatorów z Pakistanu, Turcji i Egiptu - mają na celu znalezienie "punktu wyjścia" w celu deeskalacji konfliktu.
Informacje o ożywieniu tranzytu statków przez Zatokę Perską i Cieśninę Ormuz kontrastują z doniesieniami Iranu o utrzymywaniu przez Teheran ścisłej kontroli nad tym szlakiem wodnym. Mają to potwierdzać ataki na tankowce, doniesienia o minach a także naloty dronów i rozmieszczenie wzdłuż irańskiego wybrzeża tysięcy uzbrojonych motorówek.












![KSeF jest rewolucją, ale z odpowiednim wsparciem do opanowania [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MNFFSCWK3PESV-C401.webp)