Jak podał rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Gdańsku Mariusz Marciniak w rozmowie z PAP, Ivan P. podejrzany jest o popełnienie 77 przestępstw. Zarzuty dotyczą m.in. wystawiania nierzetelnych faktur VAT oraz posługiwania się sfałszowanymi dokumentami dotyczącymi zatrudnienia cudzoziemców. Śledztwo prowadzone jest przez Morski Oddział Straży Granicznej w Gdańsku pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Gdańsku.
Ivan P. oskarżony jest o wystawianie fałszywych faktur na ponad 19 mln zł i nielegalne zatrudnianie cudzoziemców
"Do zatrzymania i przekazania podejrzanego doszło w wyniku realizacji Europejskiego Nakazu Aresztowania wystawionego przez Sąd Okręgowy w Gdańsku na wniosek prokuratora Prokuratury Regionalnej w Gdańsku" - przekazał Marciniak.
Jak podaje prokuratura, w latach 2018-2019 Ivan P., będąc członkiem zarządu jednej z gdyńskich spółek, posłużył się 996 nierzetelnymi fakturami VAT o łącznej wartości 16,27 mln zł dokumentującymi fikcyjne nabycie towarów i usług. W związku z tym miało dojść do uszczuplenia podatku VAT na ponad 3 mln zł.
ZOBACZ TAKŻE: Gwiazdowski mówi Interii. Uczciwe firmy zapłacą za oszustów VAT?, otwiera się w nowym oknie
Ivan P. jest również podejrzany o wystawienie 49 nierzetelnych faktur VAT o łącznej wartości 2,95 mln zł, dokumentujących niezrealizowane transakcje. Wystawienie tych faktur stanowiło pomoc w uszczupleniu podatku VAT innej spółki o 792 tys. zł.
Ponadto prokuratura zarzuca Ivanowi P. kierowanie działaniami przestępczymi innych osób oraz posługiwanie się w latach 2017-2020 podrobionymi dokumentami dotyczącymi zatrudnienia na terenie Polski 284 cudzoziemców.
Ivan P. został zatrzymany w Hiszpanii. Grozi mu do 25 lat więzienia
Ivan P. uciekł z Polski po rozpoczęciu śledztwa, wystawiono za nim krajowy list gończy, a później rozpoczęto międzynarodowe poszukiwania w ramach Europejskiego Nakazu Aresztowania. Po zatrzymaniu w Hiszpanii, 24 września 2026 roku wydano go stronie polskiej.
Najpoważniejsze z zarzucanych mu przestępstw, dotyczące faktur VAT o wartości przekraczającej 10 mln zł, są zagrożone karą od 5 do 25 lat pozbawienia wolności oraz grzywną.











