Najpierw zamknięcie Cieśniny Ormuz przez Iran, a teraz blokada tego strategicznego dla handlu paliwami przejścia wodnego przez Stany Zjednoczone zmusza Arabię Saudyjską do szukania alternatywnych rozwiązań logistycznych. Rijad - największy na świecie eksporter ropy naftowej - proponuje szlak lądowy obsługiwany przez koleje.
Z Arabii Saudyjskiej do Jordanii. Po torach
Saudi Arabia Railways (SAR), saudyjski odpowiednik PKP, wyznaczył korytarz, który umożliwić ma transport towarów przez kraj do granicy z Jordanią. Co - jak podkreśla - zmniejszyłoby zależność eksporterów od ruchu morskiego w Zatoce Perskiej.
SAR informuje, że alternatywne połączenie kolejowe będzie miało długość około 1700 kilometrów. Pociągi będą wyjeżdżały z trzech portów - króla Abdulaziza w Dammamie, saudyjskiego portu handlowego Jubail i położonego 300 km od Dżuddy portu przemysłowego króla Fahda. Składy jechać będą linią kolejową Północ-Południe do węzła Al Zabirah, a następnie na północ do Al-Haditha - jednego z najważniejszych przejść granicznych z Jordanią. Miejsce to jest kluczowym punktem na szlaku handlowym i transportowym łączącym Zatokę Perską z Lewantem i Europą.
Propozycja Rijadu. Nie tylko na teraz
Obliczono, że czas tranzytu kolejowego trwać będzie o około połowę krócej niż czas transportu drogowego. Planowana przepustowość linii kolejowej wynieść ma około 400 TEU w obu kierunkach. Co oznacza po 400 tradycyjnych, 20 stopowych kontenerów transportowanych w każdą stronę.
Minister transportu Arabii Saudyjskiej Saleh Al-Jasser napisał na portalu X, że uruchomienie nowego korytarza logistycznego z wykorzystaniem pociągów towarowych stanowi "praktyczny model integracji środków transportu". Stwierdził, że trasa ma potencjał połączenia rynków krajowych z krajami sąsiadującymi na wschodzie i północy. "Wzmacnia ona łączność między portami morskimi Arabii Saudyjskiej a północnymi i wschodnimi przejściami lądowymi" - twierdzi SAR.
Według rządu Arabii Saudyjskiej, projekt stanowi nie tylko tymczasową odpowiedź na sytuację kryzysową. Jak podkreślono, korytarz kolejowy proponowany przez Rijad mógłby w przyszłości przekształcić się z rozwiązania kryzysowego w infrastrukturę strategiczną, pomagając w dywersyfikacji szlaków handlowych i zmniejszeniu narażenia na ryzyko związane z transportem morskim.












