Jantar Unity to pierwszy od lat prom zbudowany w polskiej stoczni. Miesiąc temu rozpoczął regularne rejsy na trasie Świnoujście-Trelleborg w Szwecji. Przeprawa trwa około 6,5 godziny.
Nowy prom Jantar stał się hitem? Są pierwsze dane
Po miesiącu kursowania na wodach Bałtyku prom przewiózł 107 pasażerów prywatnych oraz przeprawił 60 samochodów osobowych - podała firma Unity Line.
Oprócz tego - jak poinformował operator - w ciągu miesiąca obsłużył 3 341 zestawów ciężarowych, 84 pojazdy krótkie, 392 naczepy i 3 samochody długie.
Łącznie przewieziono 63 734 metrów ładunkowych, 50 591 ton ładunku oraz 3 626 kierowców na pokładzie.
Operator zapewnia, że to dopiero początek. "Jantar Unity wszedł w rytm operacyjny i realizuje swoje zadanie zapewniając bezpieczne połączenia przez Bałtyk" - podkreśla Unity Line.
Jantar ma budować polską potęgę na Bałtyku
Podczas styczniowej prezentacji promu wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka podkreślał, że Jantar jest "w stu procentach" polski. Budowali go polscy stoczniowcy (ok. 2 tys. osób), a wyposażały polskie firmy. Mówił, że prom ma odzyskiwać rynek promowy dla polskich armatorów na Bałtyku.
M/F Jantar Unity ma 195,6 m długości i 32,2 m szerokości. Jego linia ładunkowa to 4100 m, co oznacza, że może transportować prawie 200 naczep. Oferuje 400 miejsc dla pasażerów. Załoga liczy 50 osób.
Jantar jest najnowocześniejszym promem na Bałtyku. Z zapowiedzi wynika, że ma osiągać prędkość 19 węzłów. Jest napędzany czterema silnikami zasilanymi skroplonym gazem ziemnym (LNG), wspomagany systemem bateryjnym w układzie hybrydowym. Zamiast tradycyjnych śrub napędowych zastosowano dwa pędniki azymutalne na rufie (o mocy 7,5 MW każdy) oraz dwa stery strumieniowe (po 2,5 MW) na dziobie, co w istotny sposób poprawia manewrowość promu w portach.












