Prawie 200-metrowy prom "Jantar Unity", zacumowany do odrzańskiego nabrzeża w Szczecinie, zostanie w sobotę o godz. 15 uroczyście ochrzczony. W sobotę w południe najnowocześniejszą i największą jednostkę polskiej floty promowej zaprezentowali: wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka, przedstawiciele Unity Line (armatora) i Polskiej Żeglugi Morskiej.
Nowy prom "Jantar" został zaprezentowany przy Wałach Chrobrego
- Kiedy dwa lata temu przejąłem odpowiedzialność za sprawy związane z gospodarką morską, ten projekt nie miał finansowania, tonął w długach. Mówię to z pełną odpowiedzialnością, bardzo mało brakowało, a skończyłby jak rdzewiejąca stępka, która do dzisiaj zalega w Stoczni Szczecińskiej - powiedział Marchewka.
Wiceminister zaprezentował przed kamerami słynny młoteczek, którym w 2017 r. Mateusz Morawiecki uderzał w stępkę na terenie Stoczni Szczecińskiej, zapowiadając program budowy promów. Marchewka nazwał młoteczek "symbolem nieudolności rządu PiS".
M/F Jantar Unity ma 195,6 m długości i 32,2 m szerokości. Jego linia ładunkowa to 4100 m, co oznacza, że będzie mógł transportować prawie 200 naczep. Oferuje 400 miejsc dla pasażerów. Załoga liczy 50 osób. "Jantar" będzie najnowocześniejszym promem na Bałtyku. Ma osiągać prędkość 19 węzłów. Jest napędzany czterema silnikami zasilanymi skroplonym gazem ziemnym (LNG), wspomagany systemem bateryjnym w układzie hybrydowym. Zamiast tradycyjnych śrub napędowych zastosowano dwa pędniki azymutalne na rufie (o mocy 7,5 MW każdy) oraz dwa stery strumieniowe (po 2,5 MW) na dziobie, co w istotny sposób poprawia manewrowość promu w portach.
1,3 mld złotych na program budowy promów. W planach bliźniaczy prom "Bursztyn Unity"
Wiceminister Marchewka podkreślił, że rząd uratował tę inwestycję, przeznaczając na program budowy promów 1,3 mld zł. - "Jantar, otwiera się w nowym oknie" jest gotowy do tego, aby odzyskiwać rynek promowy dla polskich armatorów na Bałtyku - dodał.

Zapowiedział, że już w drugiej połowie tego roku na linię Polska - Szwecja ma wejść drugi, bliźniaczy prom, otwiera się w nowym oknie "Bursztyn, otwiera się w nowym oknie Unity". Budowany będzie też trzeci prom z serii.
Dyrektor Unity Line Polska Paweł Pluto-Prądzyński zaznaczył, że dokładne koszty budowy są tajemnicą handlową, ale podał, że jedna jednostka kosztuje ponad 250 mln euro. Wyjaśnił, że koszty budowy promu powinny zwrócić się w maksymalnie 16 lat.
"Jantar" jest "w stu procentach" polski
Wiceminister Marchewka i prezes Pluto-Prądzyński podkreślili, że "Jantar" jest "w stu procentach" polski. Budowali go polscy stoczniowcy (ok. 2 tys. osób), wyposażały polskie firmy.
Dodali, że sprawnie przebiega budowa drugiej jednostki "Bursztyn Unity", która jest już zwodowana. - Będzie gotowa do wejścia na linię w drugiej połowie tego roku. Ale realizacja przedsięwzięcia związanego z budową jednostki to jedna kwestia, drugą jest połączenie sił polskich armatorów - dodał Marchewka.

Wiceminister zaznaczył, że przez wiele lat dochodziło do sytuacji, w których polscy armatorzy rywalizowali ze sobą, nie mając nowoczesnych jednostek. Wskazał, że konkurencja weszła na rynek i zaczęła przejmować część ładunków, które przewozili polscy armatorzy. - Najważniejsza jest współpraca. Dzisiaj pod marką "polsca", bo z Polski do Skandynawii, polscy armatorzy łączą siłę po to, aby być silni na Bałtyku. Po to, abyśmy mogli odzyskać rynek i znowu pokazywać naszą moc i naszą rolę, polskich armatorów na Morzu Bałtyckim - powiedział wiceminister.

Chrzest promu zaplanowano w sobotę o godz. 15. Jego matką chrzestną będzie Miłosława Błaszyk-Zjawińska, dyrektor Pionu Zarządzania w PŻM w Szczecinie, otwiera się w nowym oknie. Natomiast o godz. 18 i 20 odbędą się pokazy multimedialne (m.in. mapping). Natomiast w niedzielę, od godz. 10 do 16 jednostka będzie otwarta dla zwiedzających. Oprowadzanie po pokładach będzie odbywało się w grupach, pod opieką przewodników.













