Jerzy Hausner: Prostych i łatwych rozwiązań już nie ma

Aleksandra Fandrejewska

Aleksandra Fandrejewska

Prof. Jerzy Hausner
Prof. Jerzy HausnerBeata ZawrzelReporter

Zobacz również:

    Obecnie złoty znacząco słabnie, a inflacja rośnie. To groźne. Zaczyna się rysować czarny scenariusz. Może grozić nam stagflacja, bo zgodnie z dostępnymi prognozami dynamika wzrostu gospodarczego osłabnie. Trzeba o takim scenariuszu myśleć poważnie i zacząć mu przeciwdziałać.

    Zobacz również:

      Weszliśmy już w fazę ograniczania krajowych zasobów pracy w następstwie zmian demograficznych. Te czynniki wpłyną niekorzystnie na tempo wzrostu gospodarki bez względu na to jak wiele pieniędzy publicznych zostanie przeznaczonych na fiskalne pobudzanie konsumpcji. Jeśli po stronie popytu nie będzie wzrostu produktywności, to pobudzanie konsumpcji będzie pobudzać inflację. Nie da się wtedy utrzymać wysokiego wzrostu gospodarczego w dłuższym okresie.
      Jeśli nie pokazujemy rzeczywistego deficytu budżetowego, który wpływa na dług publiczny, to ulegamy iluzji. W sytuacji, gdy finanse publiczne nie są przejrzyste, ekonomiści nie mogą ich prawidłowo ocenić, to oznacza, że muszą obserwować zachowania uczestników rynku. Jeśli, tak jak w tej chwili spread rośnie i mamy wyraźną presję na osłabienie złotego, to jest to odpowiedź rynku na nieczytelność, niewiarygodność polityki państwa, w tym polityki finansowej państwa.

      Zobacz również:

        Polityka PiS nie sprzyja umacnianiu zaufania i wspólnotowemu działaniu. Zachęca do myślenia o sobie. Skłania do egoizmu, do ratowania siebie kosztem innych. Obywatele będą jednak coraz bardziej odczuwali, że autorytarne bezpieczeństwo jest ułudą, nie da się go zapewnić. Pytanie czy zechcą ze sobą rozmawiać, współpracować, będą wobec siebie solidarni, czy będą działać na zasadzie „kto silniejszy ten przetrwa”.
        Kościński w "Graffiti": Jesteśmy bardzo zadowoleni z poziomu nadwyżki budżetowejPolsat NewsPolsat News
        Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?