Według jednego ze źródeł agencji Reutera, Carlyle jest na wczesnym etapie analizowania możliwości zakupu aktywów rosyjskiego giganta. Drugi informator podaje, że Łukoil został poinformowany przez Amerykanów o ich zamiarach.
Amerykański fundusz kupi zagraniczne operacje Łukoilu?
Fundusz musiałby uzyskać najpierw zgodę amerykańskiego Biura Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC). Ma to związek z sankcjami nałożonymi pod koniec października przez administrację Donalda Trumpa na rosyjski sektor naftowy, w tym na Łukoil i jego spółki zależne. Sankcjami objęto też innego giganta finansującego machinę wojenną Kremla - Rosnieft. Wejdą one w życie 21 listopada.
Tymczasem już 28 października władze Łukoilu ogłosiły zamiar sprzedaży zagranicznych aktywów spółki, potwierdzając w oświadczeniu, że potencjalna transakcja musi być zatwierdzona przez Waszyngton.
Łukoil ma potężny wachlarz zagranicznych aktywów
Łukoil jest właścicielem spółki Litasco z siedzibą w Genewie, zajmującej się handlem ropą. W czwartek 13 listopada Bloomberg podał, że rozpoczęła ona zwolnienia. Naftowy potentat posiada też rafinerie w Rumunii (rafineria Petrotel-Łukoil, zlokalizowana w Ploeszti nieopodal Bukaresztu) i Bułgarii (Neftochim w Burgas). Ma także udziały w rafinerii w Zeeland w Holandii (45 proc.). Ponadto Łukoil zawiaduje siecią prawie 2,5 tys. stacji benzynowych, w tym w niektórych krajach UE i trzech stanach USA (Nowy Jork, New Jersey i Pensylwania) i na Bałkanach.
Zagraniczne aktywa Łukoilu obejmują też m.in. spółkę w Iraku operującą na największym w kraju złożu gazowym Zachodnia Kurna-2, udziały w Konsorcjum Rurociągów Kaspijskich w Kazachstanie i udziały w złożu kondensatu gazowego Shah Deniz w Azerbejdżanie.
Gdyby OFAC wydał zgodę na transakcję, Carlyle rozpocznie badanie due diligence - podaje źródło Reutersa, zastrzegając, że fundusz zawsze może podjąć decyzję o wycofaniu się z transakcji.
Pod koniec października Łukoil chciał sprzedać swoje zagraniczne aktywa firmie Gunvor, która jednak sama zrezygnowała z ich nabycia po tym, jak administracja Donalda Trumpa oskarżył ją o powiązania z Moskwą (w mediach społecznościowych padło określenie "marionetka Kremla"). Gunvor to przedsiębiorstwo zarejestrowane w Szwajcarii, jednak do 2014 r. jego współwłaścicielem był Giennadij Timczenko, biznesmen mający opinię zaufanego człowieka prezydenta Rosji Władimira Putina. Jest on założycielem i udziałowcem grupy inwestycyjnej Volga Group, a także udziałowcem Banku Rossija.












